Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Początek notowań wypadł dziś w okolicach 3.39, co było reakcją na osłabienie się dolara w godzinach nocnych na rynku międzynarodowym. Obecnie jednak obserwujemy już ponowny wzrost wartości dolara na głównych parach, co również przełożyło się na jego relację względem złotego.

Publikacja: 16.11.2005 14:29

Wbrew pozorom dzisiejsze, poranne umocnienie złotego na tej parze wcale nie sprzyja w krótkim terminie posiadaczom krajowej waluty. Warto bowiem zauważyć, że kurs przełamał linię szyi około tygodniowej formacji RGR, która zlokalizowana była przy cenie ok. 3.40. Aktualne umocnienie amerykańskiej waluty doprowadziło jednak do powrotu cen ponad to wsparcie, a zatem można tu mówić o pułapce

EUR/PLN

Presja wzrostu wartości złotego widoczna jest również względem euro. Warto jednak zauważyć, że tutaj nie widać już tak wyraźnej chęci do odbicia po porannym spadku. Kurs wyznaczył nowy dołek przy cenie 3.97. Przypomnę, że za kluczowe w krótkim terminie wsparcie uznać należy poziom 3.95. Jego przełamanie w sporym stopniu oddalałoby ostatnie dokonania popytu i w rezultacie liczyć należałoby się nawet z testem październikowych minimów, które wyznaczone zostały przy cenie 3.85. Póki zatem kurs trzyma się nad poziomem 3.95, popyt w krótkim terminie nadal ma większe szanse docelowo wyprowadzić ceny ponad zakres ostatnich maksimów w okolicach 4.04 - 4.05. Sytuacja zatem się nie zmieniła i nadal czekamy na wybicie poza zakres 3.95 - 4.05.

PLN BASKET

Umocnienie złotego, jakim zaczęliśmy dzisiejsze notowania przełożyły się na koszyku na test okolic 3.98, które jak na razie udało się jeszcze wybronić. Można jednak zakładać, że ich trwalsze przełamanie sygnalizowałoby już pogłębienie korekty ostatniej fali spadku wartości złotego. Kolejnym wsparciem byłby w tym układzie poprzedni, lokalny szczyt, czyli 3.6620. Jego przełamanie winno z kolei sprowadzić ceny w stronę 3.62. Jak na razie zatem rynek jeszcze się trzyma, ale trzeba zauważyć, że kupujący złotego stają się coraz bardziej odważni. Od góry oporem pozostaje poziom 3.74 i dopiero jego przekroczenie kończyłoby aktualną korektę i można by było spodziewać się skierowania kursu w stronę 3.80.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

O ile w przypadku relacji dolara, euro, czy koszyka tych walut do złotego można jeszcze mieć jakieś wątpliwości, odnośnie możliwości pogłębienia korekty ostatniego wzrostu, o tyle w przypadku funta względem krajowej waluty takowe wątpliwości zostały już dziś rozwiane. Kurs zdecydowanie wybił się dołem z 1,5-miesięcznego klina zwyżkującego, a zatem otwartym pozostaje teraz pytanie nie czy złoty się będzie umacniał, ale do jakiego poziomu. Teoretycznie liczyć należałoby się nawet ze spadkiem do podstawy formacji, czyli w tym układzie do październikowego dołka przy 5.60. Dość istotnym będzie jednak wsparcie przy cenie 5.80. Pod względem wagi jest ono mniej więcej analogiczne do 3.95 na eurozłotym. W zasadzie dopiero jego przełamanie przekreślałoby ostatni wzrost i liczyć należałoby się ze skierowaniem cen w stronę wspomnianego poziomu 5.60. Jeśli cena 5.80 zdoła zatrzymać napór podaży, to nadal realna będzie możliwość powalczenia o nowe szczyty, czyli o wyjście ponad 6.00, a zatem aktualne umocnienie złotego traktować należałoby jedynie jako korektę.

CHF/PLN

Analogiczna sytuacja ma miejsce na franku względem złotego. Tutaj kurs wybił się już wstępnie wczoraj, natomiast dzisiejsza fala aprecjacji złotego jedynie przypieczętowała krótkoterminowy sygnał pozbycia się długich pozycji na tej parze. Interpretacja tego klina jest analogiczna, jak w przypadku funta do złotego. Również można się docelowo spodziewać próby skierowania cen w stronę podstawy formacji, czyli 2.49. Najpierw jednak podaż musi się uporać z dość istotnym poziomem 2.55 - 2.56. W zasadzie to jego przełamanie otwierałoby drogę do październikowych minimów. Póki kurs trzyma się nad tym wsparciem (wzmocnionym również obecnością 50% zniesienia fali deprecjacji złotego z ostatnich tygodni), to nadal przeważał będzie wariant korekty. Oporem pozostaje zatem zeszłotygodniowy wierzchołek przy 2.6270, ale na razie raczej zbyt szybko nie przyjdzie nam oglądać tych poziomów. wybicia. Jak wiadomo, takowe pułapki często lubią się mścić i zwykle przewagę dość szybko zyskuje strona przeciwna, czyli w tym układzie posiadacze dolara. Obecnie wsparciem pozostaję okolice minimów z ostatnich dni, czyli 3.38 - 3.39. Oporów doszukiwać należy się w krótkim terminie w rejonie 3.4350 - 3.45. Wyjście wyżej winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej, dynamicznej fali wzrostowej. Jeśli natomiast przełamane zostałoby wsparcie, liczyć należy się ze spadkiem wartości dolara w stronę 3.3150 - 3.33.

Podsumowując, sytuacja techniczna GBP/PLN oraz CHF/PLN uległa zdecydowanemu pogorszeniu, natomiast w przypadku dolara, euro oraz koszyka względem krajowej waluty jest jeszcze szansa na powstrzymanie spadku / zapoczątkowania korekty ostatniego wzrostu. Pomocna może się tu okazać obserwacja losów górnego ograniczenia kanału spadkowego na eurodolarze (teraz przy 1.1745), bowiem wybicie się kursu z niego górą winno również pociągnąć wyraźnie w dół dolara względem złotego, co tym samym przełożyłoby się na umocnienie krajowej waluty na pozostałych parach.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama