Wbrew pozorom dzisiejsze, poranne umocnienie złotego na tej parze wcale nie sprzyja w krótkim terminie posiadaczom krajowej waluty. Warto bowiem zauważyć, że kurs przełamał linię szyi około tygodniowej formacji RGR, która zlokalizowana była przy cenie ok. 3.40. Aktualne umocnienie amerykańskiej waluty doprowadziło jednak do powrotu cen ponad to wsparcie, a zatem można tu mówić o pułapce
EUR/PLN
Presja wzrostu wartości złotego widoczna jest również względem euro. Warto jednak zauważyć, że tutaj nie widać już tak wyraźnej chęci do odbicia po porannym spadku. Kurs wyznaczył nowy dołek przy cenie 3.97. Przypomnę, że za kluczowe w krótkim terminie wsparcie uznać należy poziom 3.95. Jego przełamanie w sporym stopniu oddalałoby ostatnie dokonania popytu i w rezultacie liczyć należałoby się nawet z testem październikowych minimów, które wyznaczone zostały przy cenie 3.85. Póki zatem kurs trzyma się nad poziomem 3.95, popyt w krótkim terminie nadal ma większe szanse docelowo wyprowadzić ceny ponad zakres ostatnich maksimów w okolicach 4.04 - 4.05. Sytuacja zatem się nie zmieniła i nadal czekamy na wybicie poza zakres 3.95 - 4.05.
PLN BASKET
Umocnienie złotego, jakim zaczęliśmy dzisiejsze notowania przełożyły się na koszyku na test okolic 3.98, które jak na razie udało się jeszcze wybronić. Można jednak zakładać, że ich trwalsze przełamanie sygnalizowałoby już pogłębienie korekty ostatniej fali spadku wartości złotego. Kolejnym wsparciem byłby w tym układzie poprzedni, lokalny szczyt, czyli 3.6620. Jego przełamanie winno z kolei sprowadzić ceny w stronę 3.62. Jak na razie zatem rynek jeszcze się trzyma, ale trzeba zauważyć, że kupujący złotego stają się coraz bardziej odważni. Od góry oporem pozostaje poziom 3.74 i dopiero jego przekroczenie kończyłoby aktualną korektę i można by było spodziewać się skierowania kursu w stronę 3.80.