Po 25 minutach rynek zaczął odbijać - pierwsza fala odbicia zatrzymała się w okolicach poziomu otwarcia i rynek wszedł w godzinną konsolidację. Później wystąpiła jeszcze jedna szybka fala wzrostowa, po której rynek znowu wszedł w konsolidację. Na dwie godziny przed końcem sesji doszło do osłabienia. Nie było ono jednak znaczące, a w ostatnich kilkudziesięciu minutach notowania ponownie się poprawiały. Sesja zakończyła się umiarkowanymi wzrostami głównych indeksów. Zmiany w przypadku większości dużych spółek nie były istotne. Słabo od początku sesji zachowywał się KGHM - w efekcie mocnego spadku ceny miedzi. Dosyć mocny był z kolei Prokom, a wyraźnie poprawiał się w trakcie sesji PKN. Od początku sesji popyt wyraźnie przeważał na TPSA. Obrót na całym rynku zmniejszył się i był niższy od średniej za ostatni miesiąc. Rynek zachowywał się wczoraj w sposób bardzo zbliżony do rynku węgierskiego i podobnie do czeskiego. To świadczy o tym, że w dalszym ciągu rynek podąża za tendencjami na emergin markets, a w mniejszym stopniu za czynnikami lokalnymi.
Na wykresie WIG20 utworzyła się niewielkich rozmiarów biała świeca, z obustronnymi cieniami. Relatywnie niskie obroty w trakcie wczorajszej sesji świadczą o niewielkiej presji ze strony podaży na obecnym poziomie cenowym. Silnie zdeterminowanego popytu wczoraj jednak widać nie było. Niestety w przypadku naszego rynku często zdarza się, że po bardzo nijakich sesjach dochodzi do mocniejszego ruchu cenowego. Obecnie bardziej prawdopodobny jest ruch wzrostowy. Przemawiają za tym m.in. właśnie obniżające się na ostatnich sesjach obroty oraz fakt, że indeks znalazł się w strefie konsolidacji, która stanowiła bazę do ubiegłotygodniowego wybicia górą. W układzie wskaźników technicznych istotnych zmian nie ma - poniżej poziomu zerowego spadł co prawda ROC, ale wskaźnik wyhamował jednocześnie dynamikę spadku. Z kolei oscylator stochastyczny kontynuuje spadek, ale znajduje się jednocześnie blisko strefy wyprzedania. Pierwszym wsparciem dla WIG20 jest obecnie podstawa wczorajszej świecy - 2456 pkt. Pierwszy opór to wczorajsze maksimum - 2477 pkt. Większe znaczenie może mieć jednak górne ograniczenie czarnej świecy z wtorku - 2492 pkt.