Dolar wobec euro nieco się umocnił od wczoraj. Nadal są to jednak wahania mniej więcej w obrębie 1.18. Sytuacja na tej parze nie uległa zatem żadnym zmianom, czyli poruszamy się obecnie w około 2-tygodniowym kanale wzrostowym, którego zakres to 1.1730 - 1.1890. Wybicie się z niego dołem miałoby szansę zakończyć korektę, która jest tu od dwóch tygodni widoczna i rynek winien się z kolei skierować w stronę nowych minimów, czyli pod 1.1650. Oporem natomiast pozostaje poziom 1.19 - 1.1960 i jego przekroczenie będzie już dość istotnym dla posiadaczy dolara sygnałem, że silna fala aprecjacji amerykańskiej waluty na początku listopada, może się zbyt prędko nie doczekać swojej kontynuacji. Jak na razie posiadacze dolara zdają się nadal kontrolować w średnim terminie sytuację.
USD/JPY
Dolar w krótkim terminie ma również dobre perspektywy względem jena japońskiego. Ceny aktualnie podeszły do poziomu górnego ograniczenia ponad tygodniowego kanału spadkowego, który może tu również sugerować korekcyjny kanał flagi (jest poprzedzony dość wyraźnym wzrostem). Wybicie się z niego górą winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali wzrostowej, choć nie da się ukryć, że wskazane byłoby, aby ten wzrost szedł w parze z umocnieniem dolara również na innych głównych parach dolarowych. Obecnie górne ograniczenie wspomnianego kanału znajduje się przy cenie 119.20 i wybicie z niego górą kazałoby się liczyć ze wzrostem w stronę ok. 120.40, czyli 161,8% wysokości korekty z ostatnich dni. Ruch w tę stronę zostanie dokładniej zainicjowany poprzez przełamanie ostatnich maksimów przy 119.57, które mogłyby również stanowić rodzaj filtra dla wybicia z samego kanału. Odnośnie wsparć, to obecnie najpoważniejszym (w krótkim terminie) wydaje się poziom ok. 118.20, czyli rejon dolnego ograniczenia wspomnianego kanału spadkowego, jak również okolice wczorajszych minimów. Ich przełamanie winno się z kolei przełożyć na pogłębienie korekty ostatniego wzrostu przynajmniej w stronę 2-miesięcznej linii trendu wzrostowego, która znajduje się przy 117.20. Póki co, analogicznie do eurodolara, tutaj również posiadacze amerykańskiej waluty w krótkim terminie utrzymują przewagę.
EUR/JPY
Na eurojenie w dalszym ciągu popyt utrzymuje ostatni trend wzrostowy. Wsparciem pozostaje zatem wspominana, około 2-tygodniowa linia trendu wzrostowego, która jest również dolnym ograniczeniem wzrostowego kanału. Obecnie znajduje się ona przy cenie ok. 140.00. Jej przebicie kazałoby się spodziewać osłabienia europejskiej waluty, a tym samym pojawiłaby się ponownie presja na utrzymanie zakresu horyzontu, czyli 137.50 - 141.00. Jak na razie średnioterminowa sytuacja posiadaczy euro wydaje się tu korzystna, bowiem jego umocnienie, które jest tu od dwóch tygodni widoczne, jest traktowane jako kończenie ruchu powrotnego do poziomu 137.50, który na początku listopada miał miejsce. Konsekwencją aktualnego wzrostu byłoby zatem wybicie się cen na nowe maksima i kontynuacja trendu wzrostowego. Oporem pozostaję zatem niedawne szczyty przy 141.15 oraz wyżej również opór o charakterze długoterminowym, czyli 141.57.