Kurs EUR/USD po osiągnięciu poziomu 1.1820 systematycznie zniżkował i osiągnął minimalnie 1.1769. Temu zachowaniu notowań sprzyjały dane makroekonomiczne w postaci indeksu Ifo, którego wskazanie sugeruje obniżkę optymizmu wśród niemieckich przedsiębiorców. Tendencja zniżkowa była kontynuowana na dzisiejszej sesji azjatyckiej, a obecnie (8:30) EUR/USD jest notowany po 1.1767. Najbliższym kluczowym oporem jest poziom 1.1870, bez powodzenia atakowany w pierwszej połowie tygodnia. Dopóki nie zostanie on przełamany, z technicznego punktu widzenia notowania eurodolara znajdują się w długoterminowym trendzie spadkowym, który rozpoczął się na początku tego roku.

Wczoraj opublikowano w Niemczech indeks Ifo obrazujący nastroje niemieckich przedsiębiorców w listopadzie br. Wskaźnik ten obniżył się do poziomu 97.8pkt z 98.8pkt zanotowanych październiku. Z uwagi na prognozę analityków o pozostaniu indeksu Ifo na poprzednim poziomie jego wskazanie było pewnego rozczarowaniem i przyczyniło się do umocnienia dolara amerykańskiego. Wydaje się, iż w chwili obecnej największy wpływ na rynek eurodolara nadal wywierają doniesienia z początku obecnego tygodnia dotyczące zmiany nastawienia w prowadzeniu polityki pieniężnej wstępnie sygnalizowane przez ECB i Fed. Ponieważ cykl podwyżek stóp w USA jeszcze się nie zakończył, a skala potencjalnych podwyżek stóp procentowych dokonanych przez ECB wydaje się mocno ograniczona, obecna różnica w oprocentowaniu obydwu walut powinna zostać zachowana. Tym samym nie należy spodziewać się w ciągu najbliższych kilku miesięcy radykalnej zmiany sentymentu inwestorów na korzyść euro.

W przyszłym tygodniu zostanie opublikowanych w USA wiele istotnych danych makroekonomicznych. Do najważniejszych należy zaliczyć październikowe zamówienia na dobra trwałe, raport na temat rynku pracy, wstępny szacunek stopy wzrostu PKB za III kwartał 2005 roku, a także indeks zaufania konsumentów w listopadzie br.