Reklama

KOMENTARZE

Publikacja: 28.11.2005 07:40

Do czasu usunięcia awarii wszystkie bieżące komentarze ukazywać się będą poniżej:

SPRZEDAŻ DOMÓW NA RYNKU WTÓRNYM W USA 16:00

Sprzedaż domów na rynku wtórnym miała spaść do 7,2 mln. Podano właśnie, że jest 7,09 mln czyli poniżej oczekiwań. Średnia cena domu wzrosła w ubiegłym roku o 16,6%. Co ciekawsze - liczba niesprzedanych domów wzrosła o 3,5% do 2,87 mln. To nie wróży dobrze rynkowi nieruchomości. MP

PRZED ZAMKNIĘCIEM 15:55

Zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem już było coraz nudniej. Zwycięzcę tej sesji ustawiły wydarzenia na zagranicznych rynkach. Bardzo dobre wyniki sprzedaży w przedłużony weekend w USA (dobry prognostyk świątecznych zakupów) wymusiły wzrosty na rynkach Eurolandu, a rynki naszego regionu dostały do tego informację o wejściu Słowacji do ERM-2. Jakkolwiek wydarzenia za Oceanem faktycznie pozwalają optymistycznie patrzeć na wyniki detalistów (pomijając pytanie - na ile jest już to zdyskontowane ?), tak krok Słowacji w stronę euro w odniesieniu do Czech, Węgier i Polski ma się nijak i rok 2012-2013 r. wciąż pozostaje dla nas najbliższym możliwym terminem przyjęcia euro. Rynki jednak mają swoją specyfikę i często poza racjonalną kalkulacją kierują się głównie nastrojami. Te podgrzewał doradca premiera, który zapewniając o wejściu do ERM-2 jeszcze w tej kadencji najwyraźniej zapomniał, że tak samo jak o wiele bardziej wpływowy Orłowski nie mógł zatrzymać politycznego podpisu prezydenta pod ustawą górniczą, tak samo jak on sam za wcześnie obiecał zniesienie podatku giełdowego, tak samo kwestia ERM-2 i dziesiątek innych kluczowych dla polski spraw decydować się będzie nie na polu ekonomii, ale na polu polityki. Szczególnie w jej obecnym układzie. Dzisiejsza sesja niewiele więc tak naprawdę wnosi nowego. Wciąż pozostajemy między wsparciem na dwutygodniowej listopadowej konsolidacji, a szczytami hossy. Ten stan zmienić możemy dopiero po nieco bardziej trwałym impulsie niż zaklinanie rynku ERM-2. Zresztą potwierdza to zachowanie węgierskiego i czeskiego indeksu (wciąż słabsze od nas), które nie zdołały utrzymać sporych wzrostów z początku sesji. Dopiero dane w USA (jeśli wpłyną na notowania obligacji), których festiwal rozpoczyna się od jutra, oraz polskie PKB i posiedzenie RPP, mogą zapoczątkować trwalszy ruch. Uwaga też na autopoprawkę do budżetu przedstawioną w najbliższych dniach. Ten papierek może obnażyć fakt, że przy takiej konstrukcji budżetu nie można w Polsce "wszystkim zrobić dobrze". 92 93 MP

Reklama
Reklama

PRZED OTWARCIEM W USA 15:16

W Stanach wszyscy dzisiaj będą rozkładać na części pierwsze wszelkie statystyki dotyczące wartości sprzedaży w sklepach w czasie ostatniego przedłużonego świątecznego weekendu. Pisałem o tym rano, więc nie będę powtarzać. Ogólnie nastroje bardzo pozytywne, tym bardziej, że historia przemawia również na korzyść byków. Większość sesji przed i po długim weekendzie kończyła się z wzrostami. Nie zawsze, ale wyraźnie widać pozytywny psychologiczny efekt takiej przerwy (sprawa inaczej wygląda, gdy spojrzymy na sesje na początku tygodnia przed świętem). Przed otwarciem kontrakty pokazują SP +2 pkt. NQ +4 pkt. Z ciekawostek warto odnotować, że wyścig o miano internetowego lidera sprzedaży w Czarny Piątek wygrał Ebay. Dopiero drugi jest Amazon, a trzeci Wal-Mart. Informacją korzystną dla byków może być dzisiaj również fakt zapowiedzi zwolnienia 7 tys. pracowników przez Merck. Rynek bardziej się teraz cieszy z zysków, niż boi bezrobocia. U nas wciąż spokojnie. 99 00 MP

ZŁOTY DAJE IMPULS 14:45

Konsolidacja/osuwanie po porannym wzroście trwała bardzo długo. Przed notowaniem nowych sesyjnych szczytów zniechęcał węgierski parkiet. Teraz jednak lokalne czynniki przykuwają większą uwagę inwestorów. Złoty wyraźnie zyskuje na sile i natychmiast powoduje to nadzieje na napływa kapitału także na rynek akcji. Gdyby wyraźnie wzrosły obroty w czasie takiego wyskoku w ż na GPW bawią się te mniejsze fundusze i jeśli to się nie zmieni, to końcówkę ustawią tylko nastroje na rynkach regionu. 00 01 MP

BEZ OBNIŻKI STÓP NA WĘGRZECH 14:05

Węgierski Bank Centralny nie zmienił stóp procentowych. Decyzja nie pomoże rynkowi akcji (BUX +0,7%), choć tak naprawdę była zgodna z oczekiwaniami większości analityków. Warto wspomnieć przy tej okazji, że JP Morgan w dzisiejszym biuletynie rewiduje swoje prognozy obniżki stóp na Węgrzech o kolejne 50 pb. Po sygnałach o podwyżce wysyłanych przez EBC analitycy banku skłonni będą do wypatrywania teraz także obniżki na Węgrzech. Ale to dopiero pewnie w II kw. przyszłego roku. Na razie oczekiwania inflacyjne do tego nie zachęcają, a i waluta bardzo spokojna. To otoczenie to kolejny argument za brakiem obniżki przez RPP i dyskusja skupi się raczej na komunikacie i nastawieniu. 96 97 MP

Reklama
Reklama

BUX TROCHĘ STRASZY 13:37

Wciąż pozostajemy w konsolidacji, ale trochę zaczyna straszyć BUX. Węgierski indeks po świetnym początku sesji teraz systematycznie się osuwa i już tylko +0,86% nad piątkowym zamknięciem. Pokazywałem wcześniej, że w odniesieniu do szczytów hossy jest jeszcze dalej od nas, więc przy obecnym WIG20 +1,2% to osuwanie na BUX może nam zacząć przeszkadzać. Na razie nie widać większych zleceń z żadnej ze stron. 02 03 MP

CZAS ZBIJA BAZĘ 12:45

Na rynku w czasie ostatniej godziny praktycznie nic się nie wydarzyło. Indeks spokojnie idzie w bok niedaleko szczytów i często przypadkowe niewielkie transakcje ustawiają jego wartość w bardzo wąskim zakresie. Ciekawe jest zachowanie kontraktów, które powoli wraz z trwaniem tego stanu konsolidacji zmniejszają ujemną bazę. Można się zastanawiać, czy wynika to tylko z bierności inwestorów na rynku terminowym (wyczekiwanie na kolejny impuls), czy też jest wyrazem wzrostu optymizmu, w nadziej, że brak realizacji zysków na tych poziomach i tuż po wzroście jest wskazówką silnego rynku. 04 05 MP

SPOKOJNA KOREKTA 11:59

Korekta ma bardzo łagodny charakter i zdecydowanie taki przebieg notowań

Reklama
Reklama

należy zapisać na korzyść byków. Obroty wyraźnie spadły (nie licząc

pakietówki) i indeks cały czas trzyma się nie dalej niż ok. 10 pkt. od

sesyjnych szczytów. Nie widać większej presji na realizację zysków i z

reguły taki układ zapowiada poprawienie sesyjnych szczytów w drugiej części

sesji. Uwaga na dziwnie zachowującą się (słabo) TPS 03 05 MP

Reklama
Reklama

MNIEJ ŚRODKÓW Z UE 11:35

Wielka Brytania zaproponowała obcięcie o 10% środków dla 7 państw UE. W tym gronie znalazła się też Polska. To propozycja/sugestia raczej nie do przyjęcia dla polskiej strony i dość duża przeszkoda na drodze do kompromisu budżetowego. MP

IMPULS KRÓTKOTERMINOWY 11:00

Nie jestem odosobniony w swojej opinii - "Na dobry sentyment w regionie pozytywnie wpłynęło wejście Słowacji do systemu ERM-2. Sądzimy jednak, że jest to impuls krótkoterminowy - wejście Słowacji do ERM-2 co prawda pokazuje, że konwergencja wśród nowych krajów UE jest kontynuowana, lecz nie zawiera żadnych wskazań co do kontynuacji tego procesu w Polsce" - raport Raiffeisen Banku. W międzyczasie brak kontynuacji wzrostów na rynku długu i na rynku walutowym ochłodził trochę nastroje rozgrzanego rynku akcji. Po maksach 2521,96 pkt. i 2516 pkt. mamy na razie spokojną korektę. Po korekcie najlepiej poznać siłę rynku, więc teraz dość istotny etap sesji. 06 07 MP

PONAD 50 PKT. 10:25

Reklama
Reklama

Kontrakty rosną już 57 pkt. podczas gdy indeks w odniesieniu do piątkowego zamknięcia tylko +37 pkt. Po części to oczywiście zasługa dziwnego piątkowego fixingu, ale mimo wszystko też dobrze oddaje to poprawę nastrojów na rynku. Przestrzegam jednak przed hurraoptymizmem - ten wzrost, a raczej jego druga faza po 10:00, opiera się na nastrojach (wypowiedzi odnośnie ERM-2 itd.optymistycznie na te wszystkie deklaracje politycznych pionków. Niezależnie jednak od skali korekty i momentu jej wystąpienia, dzisiejsza sesja jest już rozstrzygnięta - na korzyść byków. Ani dane (dopiero od jutra), ani prognoza sesji w USA (po weekendzie oczekiwania będą pozytywne) nam dzisiaj nie zagrażają na tyle, by wymazać ten poranny rajd 10 11 MP

BLE BLE BLE BLE 9:58

Innego tytułu dać nie mogę. Chodzi o wypowiedzi doradcy premiera. Marek Zuber ostatnio wypowiadał się na każdy ekonomiczny i nieekonomiczny temat, a premier ma i tak swoje (czytaj - J. Kaczyńskiego lub całego PIS) zdanie. Ostatnio przykład tego mieliśmy przy okazji podatku giełdowego, którego zniesienie zapowiedział Zuber, dorzucając potem do tego cały podatek Belki. Premier i minister finansów byli trochę w niezręcznej sytuacji i mają zupełnie inne zdanie. Podatek zostanie na razie. Teraz Zuber powiedział Reuterowi - "Lepiej jest wejść do ERM-2 w ostatniej chwili niż trwać w nim przez pięć lat, bo utrzymanie kursu dla banku centralnego może oznaczać dużo interwencji. Im krócej, tym lepiej. Myślę, że wejście Polski do ERM-2 jest możliwe jeszcze w tej kadencji parlamentu" . Kluczowe jest tutaj ostatnie zdanie. Gdyby wypowiedział je premier, to obecny ruch rynku jest w 100% uzasadniony. Bez takiego stanowiska premiera wzrost kontraktów powyżej 2500 pkt. jest dość odważny. Ale tej odwadze przypomnę sprzyjają zarówno Węgry jak i USA. 04 05 MP

BUX ATAKUJE LISTOPADOWE SZCZYTY 9:46

Węgierski BUX atakuje szczyty z początku listopada. Na wstępie należy jednak obiektywnie podkreślić, że to w odniesieniu do naszego rynku znacznie niższe poziomy. Nam bliżej raczej do szczytów z początku października, czyli analogicznie dla BUX dopiero połowa drogi (8% jeszcze brakuje, nam około 3%). W takim układzie nieco mniej dziwi obecna rozbieżność obu indeksów. BUX rośnie +1,5%, a WIG20 już tylko 0,5%. Początek notowań nie najlepszy. Fundusze zamiast wykorzystać świetne nastroje przeniesione z USA i Słowacji, wyrzuciły parę większych pakietów akcji po otwarciu (PKN, PKO, KGHM). 89 90 MP

Reklama
Reklama

POCZĄTEK NOTOWAŃ NA RYNKU KASOWYM 9:31

Pierwsze dwa kwadranse wyraźnie pokazały, jakie panują nastroje po dobrych

informacjach z USA. Nadzieję na popytu zachodnich funduszy tworzy też rynek

walutowy. Waluty regionu wyraźnie się dzisiaj umocniły po informacji, że

Słowacja weszła do ERM-2. W przypadku złotego naprawdę niewiele to zmienia,

bo PIS (zupełnie jak Węgry i Czesi) najwyraźniej euro boi się jak święconej

wody. Ale zimna polityczna kalkulacja będzie dziś słabsza niż nastroje,

które Słowacja rynkom regionu wyraźnie poprawia. BUX +1,2% a WGI29 zaczyna

+0,8%. 87 88 MP

OTWARCIE NA RYNKU TERMINOWYM 9:01

Bardzo dobre wyniki sprzedaży w czasie świątecznego weekendu w USA są dla giełd prognostykiem udanego okresu świątecznych zakupów przez cały grudzień. Teraz dla inwestorów nie ma nic ważniejszego. Taki układ (z indeksami w USA na szczytach) wymusza optymizm rynków europejskich. Zaczynamy 2472 pkt. wraz z rosnącymi prawie 1% BUX. 74 75 MP

KOMENTARZ PORANNY 8:40

W piątek odbyła się sesja w USA, ale oczywiście nie miała ona żadnego znaczenia. Obroty były kosmetyczne, zmienność żadna, a sesja skrócona. Większości inwestorów tego dnia zamiast kupować akcje wybrała się na tradycyjne przedświąteczne zakupy.

W "czarny piątek", czyli dzień po Święcie Dziękczynienia, cała Ameryka rusza do sklepów w poszukiwaniu świątecznych prezentów. Ekonomiści bardzo pilnie śledzą dane o sprzedaży z tego przedłużonego weekendu i służy to jako prognostyk sprzedaży w kluczowym dla handlu miesiącu, czyli grudniu. W tym roku nie było rozczarowania. Amerykanie tłumnie ruszyli do sklepów i każdy z nich średnio wydał w czasie weekendu 302,81 $. W piątek w sklepach było 60 mln Amerykanów, ale . Najciekawszy z tego wydaje się dość nietypowy dla Amerykanów układ. W narodzie uwielbiającym kredyty zakupy przy użyciu kart debetowych miały wartość wyższą o 21% niż przed rokiem (piątek-sobota), a kart kredytowych jedynie o 10%.

Reakcja europejskich parkietów na te wszystkie dane wydaje się oczywista. Wszystkie główne indeksy rozpoczną na plusach, a nastroje na giełdach zmienić się mogą dopiero po publikacji danych makro. Dzisiaj w USA o 16:00 dane z rynku nieruchomości, ale faktyczny festiwal raportów rozpoczyna się od jutra. W USA poznamy wtedy zamówienia na dobra trwałego użytku oraz wskaźnik zaufania konsumentów, a dla rodzimych inwestorów najważniejsze będą dane o PKB w Polsce w III kw. Te ostatnie powinny przesądzić o decyzji RPP i komunikacie po posiedzeniu. Do momentu publikacji tych danych byki na GPW są bezkarne (USA nie zagraża teraz, a tylko pomaga) i na początku tygodnia dominować powinien kolor zielony. MP

SYGNAŁ STRATEGII 8:40

Obecna pozycja: Długa po 2398 (od 02.11.2005)

Jeśli zamknięcie (fixing o 16:20) na FW20Z5:

poniżej 2421 otwierać (dzisiaj) Krótką pozycję

http://www.parkiet.com/futures/index.jsp?co=art&idn=406328

******

STRATEGIA INTERNAUTÓW - Wyniki ankiety

Zapraszamy do udziału w tworzeniu "Strategii Internautów". Sygnały strategii

generowane będą raz w tygodniu, dzięki oddawanym glosom w dostępnej na

stronie Rynku Futures ankiecie. Wybrana transakcja zawierana będzie na

poniedziałkowe otwarcie, a rozliczana na piątkowe zamknięcie ..... .....

dalsza cześć opisu w dziale "Strategia Internautów"

Rozkład głosów na ten tydzień był następujący

38 - Kupno 2 szt.

5 - Kupno 1 szt.

6 - Sprzedaż 1 szt.

67- Sprzedaż 2 szt.

WYBRANA POZYCJA TO ....... KRÓTKA DWIE szt.

Poziom stop na podstawie wskaźnika ATR(14) wynosi 67 pkt. (1,5 * ATR)

Przypomnę kryteria "Strategii małpy": parzyste zamknięcie indeksu WIG20 na

piątkowym fixingu to długa pozycja, nieparzyste oczywiście krótka.

Zamkniecie kontraktów określa ile sztuk otwieramy w poniedziałek. Parzyste

zamkniecie to dwie sztuki, nieparzyste jedna.

WIG20 2479 czyli KRÓTKA pozycja, FW20Z5 2453 pkt. czyli JEDNA szt.

**** PIĄTEK ****

PRZED ZAMKNIĘCIEM 15:46

Miniony tydzień zapowiadał się mało ciekawie. Niespodzianki nie było. Od

dołu ograniczeni byliśmy dwutygodniową listopadową konsolidacją, a od góry

szczytami hossy z przełomu września i października. Jednak największym

ograniczeniem dla wyrwania się z tego obszaru było ograniczenie aktywności

przez największe fundusze. Bez zagranicznego kapitału przegonionego świętem

w USA nasz rynek nie potrafił znaleźć wyraźnego kierunku. Dzisiejsza sesja

była tylko tego zwieńczeniem. Nawet dane o sprzedaży detalicznej nie wniosły

nic nowego. Też słusznie, bo inwestorzy czekają na dynamikę PKB w III

kwartale, którą poznamy we wtorek. Spójrzmy więc na przyszły tydzień. Dane

musiałyby być mocno zaskakujące, by wpłynąć na RPP (decyzja o stopach w

środę - bez obniżki), ale na pewno przesądzą wtedy o wydźwięku komunikatu po

posiedzeniu. Szczególnie, gdybyśmy niespodziankę zobaczyli także w nakładach

brutto na środki trwałe. Po wzroście inwestycji o +1% w pierwszym kwartale i

+3,8% w drugim teraz należy oczekiwać co najmniej +5,5%. Każda niższa

wartość rozczaruje rynki. Uwaga skupi się oczywiście na walucie i

obligacjach, a rynek akcji będzie jedynie reagować na dominujące tam

nastroje. Wróci także zainteresowanie wiadomościami spływającymi z rynków

zachodnich. Cała seria bardzo ważnych danych makro zwieńczona zostanie

piątkowym raportem o bezrobociu. Każdego dnia rynek dostanie dane, któreoku, czy też jest to tylko życzeniowe

zaklinanie rynku nie zawsze działającymi schematami. MP

......

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama