Reklama

Nic nowego

Publikacja: 07.12.2005 12:20

Piszę tylko po to, by dać sygnał, że jeszcze nie zasnąłem. Tak, cały czas

obserwuję notowania. Odnoszę wrażenie, że dla niektórych ma to znamiona

masochizmu, ale zapewniam, że wrażenia są mało przyjemne. Cały czas idziemy

w bok. Konsolidacja rozpoczęta godzinę przed południem cały czas powoli się

kreśli. Nie dzieje się nic, co byłoby godne choćby wzmianki. Nawet

Reklama
Reklama

przysłowiowego raka na bezrybiu. O, jest rak! KGH zaliczył maksa i rośnie

1%. Z 40-41. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama