O wiele większe emocje towarzyszyły za to jenowi. Japońska waluta zyskała na wartości zarówno do euro jak i do dolara w czym wybitnie pomogło jej odbicie od wieloletnich minimów względem dolarów: australijskiego i nowozelandzkiego. Kurs NZD/JPY oraz AUD/JPY spadły po pierwsze na skutek realizacji zysków z ostatnich wzrostów, a po drugie po decyzji Banku Nowej Zelandii. Ten ostatni, co prawda zgodnie z oczekiwaniami podniósł poziom stóp o 25 pkt bazowych do 7,25 proc., ale okazuje się, że dalsze podwyżki stoją pod znakiem zapytania.

Hossa na rynku złota trwa w najlepsze. Cena tego kruszcu wzrosła dziś do 518,65 i jest najwyższa od 24 lat.

W czwartek o godz. 12:00 opublikowane zostaną dane o produkcji przemysłowej naszych zachodnich sąsiadów. Prognozuje się, że w październiku wzrosła ona m/m o 0,5 proc. wobec +1,2 proc. we wrześniu. Z kolei o godz. 14:30 przedstawione zostaną te z USA o liczbie nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu do 3 grudnia. Analitycy ankietowani przez agencję Reuters?a spodziewają się wzrostu o 317 tys. wobec 320 tys. tydzień wcześniej. Uwaga inwestorów będzie się także skupiać na decyzji Banku Anglii, którą poznamy o godz. 13:00. Oczekuje się, że stopy pozostaną na niezmienionym poziomie.