Obniżenie ratingu przez agencję Fitch dla zobowiązań finansowych Węgier bezpośrednio po ogłoszeniu tej wiadomości nie miało negatywnego wpływu na zachowanie inwestorów na naszym rynku. EUR/PLN minimum zanotował przy poziomie 3.8270 wyraźnie naruszając wsparcie w pobliżu 3.8550 które wyhamowało dalsze spadki w pierwszej połowie października. USD/PLN spadł w okolice 3.24, rynek od tego momentu notował wzrost i ponownie znalazł się w strefie 3.27-3.30. Końcówka roku powinna być dobra dna krajowej waluty. Możemy zaobserwować, że złoty jest w miarę silny, szczególnie biorąc pod uwagę przedłużającą się korektę na rynku długu. Ceny obligacji nie są w stanie powrócić do poziomów notowanych we wrześniu, jednak nasza waluta wydaję się lekceważyć ten fakt. Pogłoski o wymianie przez Ministerstwo Finansów dewiz uzyskanych z emisji obligacji na zagranicznych rynkach spowodowały wyraźną poprawę nastrojów. Jednak w drugiej połowie tygodnia mieliśmy do czynienia z realizacją zysków i spadkiem wartości złotego. Odchylenie osiągnęło maksymalną wartość w pobliżu 16.60% i było na najwyższym poziomie od kilku tygodni. Ten punkt okazał się silnym oporem. W następnych tygodniach możemy spodziewać się mniejszej płynności rynku związanej ze spadkiem aktywności inwestorów w okresie przedświątecznym. Nasza waluta w dalszym ciągu powinna pozostać relatywnie mocna. W najbliższym tygodniu poznamy dane dotyczące inflacji za listopad. Dane te nie powinny znacząco wpłynąć na poziom notowań złotego, którego notowania w dużej mierze będą zależały od zmian EUR/USD na rynku zagranicznym.