Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 13.12.2005 14:20

Już teraz można powiedzieć, że pierwsze godziny sesji w USA nie mają żadnego

znaczenia. Z dwóch powodów. Po pierwsze nie ma żadnych zaskakujących danych

makro, czy też rekomendacji dotyczących najważniejszych spółek, które

mogłyby w sposób jednoznaczny wpłynąć na rynkowe nastroje. Po drugie

nastroje dla europejskich parkietów ustali komunikat po posiedzeniu FOMC o

Reklama
Reklama

20:15 i dopiero od tego momentu notowania w USA zyskują dla GPW istotne

znaczenie. Podwyżka jest oczywiście przesądzona (+0,25%). Zagadką dalej

pozostaje jednak treść komunikatu, a szczególnie określenie "measured"

(wyważone tempo podwyżek stóp) - "the Committee believes that policy

accommodation can be removed at a pace that is likely to be measured". Jeśli

to określenie zniknie z komunikatu, to dla będzie to jasny sygnał, że cykl

Reklama
Reklama

podwyżek stóp procentowych ma się ku końcowi. Takie rozwiązanie ucieszy

zarówno indeksy, jak i rynek obligacji, co w obu przypadkach będzie dla GPW

korzystne. Ja nie oczekiwałbym tak pozytywnego scenariusza i Greenspan na

odchodne zapewne będzie chciał pozostawić wolną rękę swojemu następcy, wiec

komunikat raczej znacząco się nie zmieni. Oprócz FED zwróciłbym też dzisiaj

jeszcze uwagę na rynek ropy. Teraz kurs surowca na nowych szczytach 61,5$ po

Reklama
Reklama

tym jak Międzynarodowa Agencja Energii podwyższyła prognozy popytu na ropę w

2006 r. Na razie rynek żyje FED, więc mało kto zwróci na to uwagę, ale gdyby

indeksy szukały powodów do spadku, to uwaga skieruje się właśnie w tą stronę

(dla GPW to niejednoznaczne - bo na wzroście cen ropy zyskują u nas koncerny

paliwowe) 72 73 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama