Obecnie można zatem zakładać, że wybicie poza ten rejon miałoby szanse zachęcić do nieco większego zainteresowania i tym samym kontynuacji ruchu. Przełamanie wsparcia przy 1.18 winno sprowadzić kurs w stronę okolic 1.1740, natomiast ponowne wyprowadzenie cen nad 1.1900/10 kazałoby się spodziewać osłabienia amerykańskiej waluty w kierunku 1.20. Póki zatem tkwimy we wspomnianym zakresie, na rynku powinno być spokojnie i nie należy się spodziewać jakiś większych atrakcji.
USD/JPY
Równie spokojnie tydzień zaczęli inwestorzy na parze dolarjena. Tutaj wahania odbywały się w zakresie 116.00 - 116.50, jednakże podczas ostatnich godzin widać już nieco bardziej wyraźne umocnienie dolara. Aktualnie oporem o krótkoterminowym charakterze jest zakres 117.63/68. Jego sforsowanie winno się przełożyć na kontynuację wzrostu wartości amerykańskiej waluty w stronę 118.34/44. Rozpoczęcie tygodnia z okolic 116.00 może być tu uznawane jako próba ukształtowania kilkudniowej formacji podwójnego dna. Jest ona co prawda nieco ułomna, bowiem między dołkami jest luka rzędu 50 pips, ale można zakładać, że przekroczenie zeszłotygodniowego wierzchołka przy 117.63 ma szansę stać się impulsem do pogłębienia korekty dynamicznego spadku wartości dolara sprzed dwóch tygodni, a nawet doszukiwać należałoby się tu próby ponownego testu grudniowych maksimów tym bardziej, że w średnim terminie (patrz komentarz tygodniowy) trend aprecjacji dolara jest jak najbardziej aktualny, zatem próba skierowania się teraz na nowe maksima nie byłaby niczym dziwnym. Jeśli chodzi o wsparcia, to najbliższego doszukiwałbym się przy cenie 116.00 oraz nieco niżej również przy 115.50. Jego przełamanie sugerowałoby pogłębienie korekty średnioterminowego wzrostu i liczyć należałoby się z testowaniem dość istotnego (w średnim terminie) zakresu wsparcia w rejonie 114.00 - 115.00.
EUR/JPY
Mniej więcej podobna sytuacja miała w krótkim terminie miejsce na parze eurojena. Tutaj również początek tygodnia zaczęliśmy bardzo spokojnymi wahaniami, natomiast ostatnie godziny przyniosły już nieco bardziej dynamiczną przecenę japońskiej waluty. Na tej parze jest to jednak zdecydowanie zasługą niewielkiej formacji podwójnego dna, jaka została od wczoraj utworzona. Obecnie głównym oporem w krótkim terminie, analogicznie do poprzedniej pary, są okolice zeszłotygodniowego szczytu. Wyznaczony on został przy cenie 140.02 i jego przekroczenie sugerowałoby pogłębienie korekty dynamicznej fali aprecjacji jena sprzed dwóch tygodni. Kolejnych oporów spodziewać należałoby się wówczas w okolicach 140.60 oraz 141.25. Jeśli natomiast chodzi o wsparcia, to pozostają nimi wczorajsze minima (nota bene pokrywające się mniej więcej z dołkami z listopada) przy cenie 137.55. Ich przełamanie winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej, dynamicznej fali umocnienia japońskiej waluty.