Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wczorajszy dzień miał szansę na rynku eurodolara doprowadzić do jakiegoś krótkoterminowego rozstrzygnięcia, ale gracze ostatecznie nie wykorzystali szansy. Mowa oczywiście o trwałym wybiciu kurs poza zakres 1.18 - 1.19, w którym tkwimy już od dłuższego czasu. Próba została podjęta i kurs chwilowo doszedł nawet do okolic 1.1930, ale nie było chętnych do kontynuacji tego ruchu i w efekcie ponownie znajdujemy się we wspomnianym zakresie.

Publikacja: 30.12.2005 08:03

Sytuacja techniczna nie ulega zatem żadnym zmianom i nadal zakres krótkoterminowego horyzontu wydaje się obowiązujący. Oporem jest teraz cena 1.1930 oraz nieco wyżej również 1.1975. Wsparcia doszukiwałbym się natomiast przy cenie 1.18. Jego przekroczenie winno się już przełożyć na nieco bardziej wyraźne umocnienie dolara, przynajmniej do okolic 1.17.

USD/JPY

Wczorajszy dzień na dolarjenie był bardzo spokojny. Kurs oscylował w niewielkim zakresie 117.70 - 118.00. Dopiero dzisiejsze, poranne godziny handlu przyniosły wybicie z tej konsolidacji nieco bardziej wyraźne osłabienie dolara. W tym układzie można na tej parze mówić o utworzeniu około 2-tygodniowej formacji wzrostowego kanału. Aktualne osłabienie dolara sugerować może skierowanie się cen w stronę ograniczenia dolnego, które obecnie znajduje się przy cenie 116.50. Cały układ przypomina z kolei formację prospadkowej flagi, a zatem liczyć należałoby się z dość silną falą deprecjacji dolara, w przypadku wybicia kursu ze wspomnianego kanału dołem. Nieco niżej wsparć doszukiwać można się jeszcze na minimach z poprzednich tygodni, czyli 116.00 oraz 115.50.

EUR/JPY

Niewiele nowego wydarzyło się z kolei na eurojenie. Tutaj kurs oscyluje nadal w zakresie 139.00/90. Przypomnę, że okolice 139.90 to również 38,2% zniesienie poprzedniej, dynamicznej fali spadkowej, jaka pojawiła się w połowie grudnia. Takie oscylacje pod tym poziomem sugerują, że posiadacze jena nadal mają się dobrze i nie pozwalają, aby korekta wspomnianego spadku zaszła za daleko. Obecnie o dalszym kierunku w krótkim terminie rozstrzygnie wybicie poza zakres 139.00 - 140.00. Wybicie górą przełoży się na umocnienie euro w stronę kolejnego oporu, czyli 140.60, natomiast w przypadku przełamania wsparcia liczyć należy się ze spadkiem kursu w stronę 138.20, czyli linii szyi niewielkiej formacji podwójnego dna, która zapoczątkowała wzrost na początku tego tygodnia.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Dolar robi się coraz słabszy również względem funta brytyjskiego. Opór w okolicy 1.7265 nie zdołał zatrzymać kupujących i próbują oni obecnie wspiąć się nieco wyżej. Kolejnego poziomu o charakterze podażowym spodziewałbym się w okolicach 1.74. Warto jednak zauważyć, że aktualne osłabienie dolara, biorąc pod uwagę zyski z długich pozycji w amerykańskiej walucie z ostatnich dwóch tygodni, i tak nie robi jej posiadaczom wielkich szkód i można to nadal traktować w kategoriach korekty. Wsparciem jest obecnie poziom 1.7140, czyli dołek wyznaczony w środę. Jego przełamanie przekładałoby się na test listopadowego minimum na poziomie 1.7050.

USD/CHF

Spore niezdecydowanie, analogicznie zresztą, jak w przypadku eurodolara, widać w ostatnich dniach na dolarze względem szwajcarskiej waluty. Tutaj co prawda zakres zmienności jest może nieco większy, ale rynek również nie może wyznaczyć sobie jednoznacznego kierunku. Wsparciem jest obecnie okolica 1.3050, natomiast oporem 1.32. Warto zauważyć, że ta około 1,5-tygodniowa konsolidacja cały czas sprzyja posiadaczom amerykańskiej waluty, bowiem zawiera się w górnej części ostatniej fali wzrostowej, z jaką w drugiej połowie grudnia mieliśmy do czynienia, a taka sytuacja często przekłada się na poprawienie dotychczasowych szczytów i kontynuację trendu wzrostowego. Aktualnie można tu również mówić o pojawieniu się wzrostowego kanału, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 1.3060 - 1.32. Dla posiadaczy dolara wskazane byłoby, aby nie dopuścili oni do wybicia się cen dołem. W tym układzie może to za sobą pociągnąć nieco bardziej wyraźną reakcją graczy, a tym byłoby spore prawdopodobieństwo pogłębienia korekty niedawnego wzrostu.Ostatni dzień handlu na rynkach finansowych w tym roku nie będzie miał niestety wsparcia w postaci jakiś ważniejszych publikacji. Cały, miniony tydzień pod tym względem wyglądał zresztą niezbyt ciekawie. Dzisiaj przyjdzie nam się jedynie zapoznać z danymi z rynku krajowego, a będzie to bilans płatniczy w III kwartale. Jeśli chodzi o USA, to aktywność może dziś jeszcze zmniejszyć skrócony handel na rynku obligacji. Tam inwestorzy kończą o godzinie 19.00 naszego czasu. Brak ważniejszych danych nie znaczy jednak, że na rynku niewiele będzie się działo (zmienność cen), bowiem już niejednokrotnie zdarzało się, że właśnie w końcówce roku mieliśmy dość spore ruchy (generowane jednak w dużej mierze dzięki niskiej płynności).

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama