Kurs EUR/USD spadł do ok. 1,1820. Wspólna waluta straciła po tym jak okazało się, że podaż pieniądza M3 w strefie euro w listopadzie wyniosła r/r 7,6 proc., była niższa od prognoz i w październiku. Po południu napłynęła seria danych z USA, a zielony oddał część zysków. Sesja zakończyła się na poziomie ok. 1,1840. "Tygodniowe bezrobocie" wzrosło do 322 tys. z 319 tys. po korekcie. Na rynku oczekiwano wzrostu do 320 tys. z 3180 tys. przed rewizją. Indeks Chicago PMI spadł w grudniu do 61,5 z 61,7 w listopadzie. Prognozowano zniżkę do 60,1. Z kolei sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła w listopadzie o 1,7 proc. do 6,97 mln. Oczekiwano 7,00 mln.
Pierwsze godziny ostatniego w tym roku dnia handlu należały do euro. Kurs EUR/USD zwyżkował do 1,1885. Na tym poziomie pojawił się jednak bardzo szybko popyt na dolary. O godz. 9:10 cena wspólnej waluty wynosiła 1,1864. Na piątek nie zaplanowano publikacji ważniejszych danych zarówno z USA jak i z Eurolandu. Okolice poziomu 1,1880 wydają się być dobre do sprzedaży wspólnej waluty z perspektywą spadku do 1,1820.
Rok 2005 był bardzo udany dla dolara. Zielony zyskał ponad 12 proc. zarówno do koszyka walut (indeks dolarowy zaliczył największy wzrost od 8 lat) jak i do euro (największy wzrost w historii wspólnej waluty). Rok 2006 powinien jednak przynieść odwrócenie tej tendencji. Kurs EUR/USD według naszych prognoz ponownie ruszy w kierunku poziomu 1,3000.