Na rynek coraz wyraźniej zaczyna wracać korelacja zmian wartości amerykańskiej waluty i notowań cen ropy naftowej na świecie. Cena ropy skoczyła w poniedziałek do najwyższego poziomu od trzech miesięcy w reakcji na podaną przez Iran informację, że wznowi prace nad swoim programem nuklearnym. Ropa w dostawach na luty w handlu elektronicznym na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała w poniedziałek o 24 centy do 64,45 USD za baryłkę. Większa ilość danych o charakterze statystyczno-ekonomicznym spodziewana jest dopiero w drugiej połowie tygodnia i najprawdopodobniej to właśnie ten okres rozstrzygnie o dalszym kierunku na rynku eurodolara.
Dzisiaj o godzinie 16:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym jedno euro wyceniane było na 1,2072 dolara.
Sytuacja techniczna: widoczne dzisiaj zatrzymanie wzrostów i pierwsza wyraźniejsza korekta mają duże szanse, aby zostać odczytane ostatecznie jako powrót na rynek zwolenników krótkich pozycji. O trwałości i prawdziwości tego sygnału mówić będzie można jednak dopiero jutro. Obecnie układ wskaźników wskazuje na możliwość częściowego skorygowania dzisiejszych spadków. W perspektywie jednak najbliższych sesji atrakcyjność poziomów w przedziale 1,2100 - 1,2140 odbierana może być jako bardzo dobra pod kątem sprzedaży euro za dolary. Najbliższe wsparcie znajduje się w rejonie 1,2065, kolejne na 1,2040 - 1,2030.
RYNEK KRAJOWY
Początek tygodnia na rynku złotego pokazał zgodną z oczekiwaniami większości analityków bardzo pozytywną reakcję inwestorów na zmianę na stanowisku ministra finansów. W sobotę nominację na to stanowisko odebrała Zyta Gilowska. Na poniedziałkowej konferencji - podczas oficjalnego objęcia urzędu nowa pani minister wymieniła następujące priorytety dla polskiej gospodarki: pilnowanie finansów publicznych, ustawa o finansach publicznych i zmiany podatkowe. Spodziewana stabilizacja w finansach publicznych i na polskim rynku finansowym, czego gwarantem ma być pani Gilowska przełożyła się na dalsze umacnianie się pozycji złotego i kolejne historyczne szczyty na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. ( WIG20 po raz pierwszy pokonał dzisiaj psychologiczny poziom 2900 punktów, natomiast główny indeks giełdowy WIG utworzył nowe ekstremum na 38591.68) Na warszawskim parkiecie niepodzielnie panowała dzisiaj euforia optymizmu, choć jej tempo i zakres potwierdza wcześniejsze sygnały, że jest to najprawdopodobniej tzw. efekt owczego pędu i początek końca rajdu byków. O godzinie 15:30 za jedno euro trzeba było zapłacić 3,7640, a za jednego dolara 3,1172 złotego. Minima dzisiejszej sesji na rynku walutowym wyniosły odpowiednio: 3,7560 i 3,1070.