Reklama

Inwestorzy opętani szałem zakupów

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Poniedziałek na rynku eurodolara przy braku ważniejszych wiadomości makroekonomicznych przyniósł pierwszą wyraźną przewagę podaży nad popytem. Rosnący w siłę dolar względem waluty europejskiej obniżył kurs do 1,2063, czyli do minimum dzisiejszej sesji. Potwierdzone zostało tym samym zakończenie widocznej od 30 grudnia 2005 roku fali wzrostowej.

Publikacja: 09.01.2006 15:40

Na rynek coraz wyraźniej zaczyna wracać korelacja zmian wartości amerykańskiej waluty i notowań cen ropy naftowej na świecie. Cena ropy skoczyła w poniedziałek do najwyższego poziomu od trzech miesięcy w reakcji na podaną przez Iran informację, że wznowi prace nad swoim programem nuklearnym. Ropa w dostawach na luty w handlu elektronicznym na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała w poniedziałek o 24 centy do 64,45 USD za baryłkę. Większa ilość danych o charakterze statystyczno-ekonomicznym spodziewana jest dopiero w drugiej połowie tygodnia i najprawdopodobniej to właśnie ten okres rozstrzygnie o dalszym kierunku na rynku eurodolara.

Dzisiaj o godzinie 16:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym jedno euro wyceniane było na 1,2072 dolara.

Sytuacja techniczna: widoczne dzisiaj zatrzymanie wzrostów i pierwsza wyraźniejsza korekta mają duże szanse, aby zostać odczytane ostatecznie jako powrót na rynek zwolenników krótkich pozycji. O trwałości i prawdziwości tego sygnału mówić będzie można jednak dopiero jutro. Obecnie układ wskaźników wskazuje na możliwość częściowego skorygowania dzisiejszych spadków. W perspektywie jednak najbliższych sesji atrakcyjność poziomów w przedziale 1,2100 - 1,2140 odbierana może być jako bardzo dobra pod kątem sprzedaży euro za dolary. Najbliższe wsparcie znajduje się w rejonie 1,2065, kolejne na 1,2040 - 1,2030.

RYNEK KRAJOWY

Początek tygodnia na rynku złotego pokazał zgodną z oczekiwaniami większości analityków bardzo pozytywną reakcję inwestorów na zmianę na stanowisku ministra finansów. W sobotę nominację na to stanowisko odebrała Zyta Gilowska. Na poniedziałkowej konferencji - podczas oficjalnego objęcia urzędu nowa pani minister wymieniła następujące priorytety dla polskiej gospodarki: pilnowanie finansów publicznych, ustawa o finansach publicznych i zmiany podatkowe. Spodziewana stabilizacja w finansach publicznych i na polskim rynku finansowym, czego gwarantem ma być pani Gilowska przełożyła się na dalsze umacnianie się pozycji złotego i kolejne historyczne szczyty na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. ( WIG20 po raz pierwszy pokonał dzisiaj psychologiczny poziom 2900 punktów, natomiast główny indeks giełdowy WIG utworzył nowe ekstremum na 38591.68) Na warszawskim parkiecie niepodzielnie panowała dzisiaj euforia optymizmu, choć jej tempo i zakres potwierdza wcześniejsze sygnały, że jest to najprawdopodobniej tzw. efekt owczego pędu i początek końca rajdu byków. O godzinie 15:30 za jedno euro trzeba było zapłacić 3,7640, a za jednego dolara 3,1172 złotego. Minima dzisiejszej sesji na rynku walutowym wyniosły odpowiednio: 3,7560 i 3,1070.

Reklama
Reklama

Sytuacja techniczna na rynku złotego: na parze EUR/PLN po przejściu przez ważne wsparcie techniczne i psychologiczne 3,8000 pod wpływem zmian w rządzie zobaczyliśmy dzisiaj poziomy w rejonie kolejnego wsparcia 3,7500. Sytuacja niezabezpieczonych importerów robi się więc bardzo trudna, tym bardziej, że jak na razie możemy mówić tylko o próbie obrony 3,7500. Układ wskaźników nie generuje jeszcze sygnałów kupna. W związku z tym o ewentualnych wzrostach najwcześniej będzie można zacząć mówić dopiero po otwarciu jutrzejszej sesji pod warunkiem oczywiście utrzymania się kursu powyżej 3,7500. Na parze USD/PLN nakłuliśmy po raz kolejny ostatnie dołki i zbliżyliśmy się do prognozowanego wcześniej poziomu wsparcia długoterminowego 3,1000 - 3,1100. Sytuacja jest więc analogiczna. Czynnikiem sprzyjającym zakończeniu spadków w przeciwieństwie do EUR/PLN jest powrót do silnego dolara na świecie, natomiast z technicznego punktu widzenia pierwszą jaskółką odwrócenia kierunku będzie powrót powyżej 3,1300.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama