Główną przyczyną wzrostu europejskiej waluty jest oczekiwanie na wypowiedź prezesa ECB Trichet?a (14:30), który może potwierdzić, iż w najbliżej przyszłości czekają nas dalsze podwyżki stóp procentowych zmniejszające różnice miedzy oprocentowaniem w USA a eurolandem. Analitycy nie spodziewają się zmiany kosztu pieniądza przez ECB na dzisiejszym posiedzeniu, jednakże rynek kontraktów terminowych pokazuje jeszcze 2 podwyżki w najbliższej przyszłości. Ponadto o godzinie 14:30 ukażą się kluczowe dane o deficycie handlowym w USA, który według analityków zmniejszył się w listopadzie do 66 mld dolarów wobec 68,9 w październiku. Wysokie poziomu deficytu wymagają wymiany większej ilości dolarów na waluty obce w celu zapłaty za import, co przy wciąż sztucznie zaniżonym kursie juana i rekordowych nadwyżkach handlowych w Chinach świadczy o poważnych strukturalnych problemach Stanów Zjednoczonych. Według wielu inwestorów gorsze od oczekiwań dane o deficycie przy obecnym negatywnym nastawieniu do dolara mogą przyczynić się do dalszego umocnienia "bezpiecznego" euro. Czynnikiem ograniczającym wyprzedaż amerykańskiej waluty są prognozy jutrzejszych wskaźników inflacji producentów i sprzedaży detalicznej, które mogą pokazać, iż faza szybkiego wzrostu gospodarczego i wzrostu cen w USA jeszcze się nie skończyła.