Bardzo niska wartość nowych podań o zasiłek, tylko chwilowo wzmocniła dolara, który około godziny 15-tej zaczął szybko tracić wobec euro i jena. Indeks Philadelphia Fed spadł do najniższego poziomu od 7 miesięcy, a informacje o nowych pozwoleniach (-4.4% m/m) i rozpoczętych budowach domów (-8,9% m/m) pozwalają stwierdzić, iż bańka spekulacyjna na rynku nieruchomości pomału pęka. Doprowadzenie do ochłodzenia na tym rynku było jednym z najważniejszych celów polityki monetarnej FED. Zapowiedź ataków terrorystycznych nagrana na taśmę audio i puszczona przez telewizję Al-Jazeera gwałtownie wzmocniła franka szwajcarskiego i złoto. Al Qaeda grozi Stanom Zjednoczonym, jednak z drugiej strony proponuje zawieszenie broni w celu odbudowy Iraku i Afganistanu. Szybka riposta z Białego Domu odrzuca wszelkie propozycje Bin Ladena. Z ust rzecznika usłyszeliśmy słowa: "nie negocjujemy z terrorystami - po prostu ich eliminujemy", a zmiana tonu wypowiedzi terrorysty numer jeden jest według USA dowodem, iż czuje się on zagrożony. Dzisiejsza sesja przyniesie tyko wstępne dane o nastrojach konsumentów za styczeń publikowane przez Uniwersytet z Michigan, które według analityków powinny wzrosnąć do najwyższego poziomu od 6 miesięcy (prog. 92,5; poprz. 91,5). Ostatni dzień tygodnia nie powinien przynieść wybicia z trwającej już 2 tygodnie konsolidacji eurodolara w przedziale 1,2000 -1,2180.