Kontrakty wciąż systematycznie wspinają się na sesyjne szczyty. Do
wczorajszego zamknięcia zostało przed chwilą już tylko 17 pkt. W przypadku
indeksu ta wartość przekraczała 30 pkt. Baza coraz wyraźniej przechodzi na
plusy. Nie tylko to zasługa porannego odreagowania (czytaj - zupełny brak
podaży), ale też braku koszyków sprzedaży, które przy wyzerowaniu bazy