Do ustanowienia, po blisko dwóch godzinach handlu, lokalnego szczytu na poziomie 2965 pkt., czyli o 5 punktów powyżej historycznego maksimum ustanowionego na poprzedniej sesji, baza wahała się w przedziale 0-10 pkt. Od lokalnego szczytu kurs kontraktów niezbyt szybko, ale systematycznie obniżał się, przy nadal niskiej bazie. Zakończenie ruchu powrotnego poprzedził wzrost bazy do powyżej 20 pkt po wzroście tempa spadków baza ponownie zbliżyła się do zera. Zwrot rynku nastąpił na poziomie 2931 pkt. (5 pkt powyżej otwarcia), od którego ruch w górę miał dosyć dużą dynamikę i ponownie przyniósł wzrost bazy. Końcówka sesji przyniosła pokonanie dotychczasowego maksimum, co jeszcze zdynamizowało wzrosty i w efekcie baza osiągnęła poziom 40 punktów. Nowe historyczne maksimum (2989 pkt.) zostało ustanowione o 29 pkt. powyżej wtorkowego. Ostatecznie po lekkim opadnięciu emocji zamknięcie nastąpiło na poziomie 2975 pkt. przy bazie +21 pkt. Na uwagę zasługuje wzrost liczby otwartych pozycji świadczący o dalszej polaryzacji oczekiwań inwestorów i sygnalizujący rosnące prawdopodobieństwo istotniejszego ruchu cen kontraktów w najbliższym czasie.
Wczorajsza sesja jest świetnym przykładem, że w okresach silnych emocji i trwałych, znacznych, jednokierunkowych przepływów kapitałowych wskaźniki analizy technicznej w większości przypadków nie dają skutecznych sygnałów z perspektywy kilku następnych sesji. Dużo skuteczniejsza jest analiza trendów, formacji, poziomów wsparć i oporów. Wczorajsza sesja dzięki 63 punktowemu wzrostowi kursu zamknięcia przyniosła zmianę kierunków ruchów większości wskaźników (np. CCI, RSI) i zanegowanie sygnałów sprzedaży (np. RSI MACD). Oczywiście nadal większość wskaźników szybkich jest w strefach wykupienia, lub blisko linii sygnału podobnie jak np MACD i ponowne wygenerowanie negatywnych sygnałów jest możliwe po nawet niewielkim spadku. Jednak rynek potwierdził siłę trendu głównego trwającego już cztery miesiące i pomimo wysokiego ryzyka wynikającego z poziomów i układów wskaźników sygnału zmiany trendu krótkoterminowego, lub średnioterminowego należy obecnie szukać w formacjach, a nie wśród wskaźników, obecnie takiego sygnału nie ma.