Ostatnio nastroje na rynkach emerging markets są znakomite, więc inwestorzy
wszędzie wyszukują dobrych informacji. W USA indeksy kuleją, więc dobrym
pretekstem do wzrostów stawał się często mocny ostatnio rynek japoński.
Dzisiaj w nocy Nikkei +1,5% i mimo zamknięcia amerykańskich indeksów na
zero, wystarcza to do otwarcia europejskich indeksów na zielono, a na GPW