Na razie nie udaje się wyjść na plusy. Cena kontraktu cały czas trzyma się
na minusie. Teraz doszły do tego kosze zleceń sprzedaży. Efekt łatwo
przewidzieć. Indeks spada skokowo, a kontrakty lecą za nim. Obrót po
kwadransie wynosi 30 mln złotych, czyli przyzwoicie, ale nie jest to nic
szczególnego. Na przełom się nie zanosi. H 46-47. KJ