Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 31.01.2006 07:56

Wczorajsza sesja w USA była swoją wymową podobna do naszej, czyli nie znaczy

zupełnie nic. Indeksy zmieniły swoją wartość o ułamek procenta dj.gif

Nasdaq.gif SP500.gif Wszyscy czekają na dzisiejszą decyzję o FOMC, a raczej

załączony do niech komunikat. Sama decyzja jest właściwie przesądzona. Rynek

liczy na kolejną podwyżkę stóp procentowych o 25 pkt bazowych. Z pewnością

Reklama
Reklama

ostatnie dane tego nie zmienią. Będzie to ostatnie posiedzenie kierowane

przez wieloletniego szefa Fed Alana Greenspana. Po nim pałeczkę przejmie Ben

Bernanke. Wraz z nowym szefem wzrośnie niepewność co do kolejnych ruchów

banku centralnego. Nie dotyczy to samej osoby Bernanke, ale po prostu powoli

kończy się czas podwyżek stóp. Kiedy faktycznie się skończy zależy w dużej

mierze od potwierdzenia, czy napięcia inflacyjne nadal są groźne (ponownie

Reklama
Reklama

rosną ceny surowców ropa.gif gaz.gif benzyna.gif ) oraz czy zauważone w IV

kw. spowolnienie było tylko wypadkiem przy pracy statystyków, czy też

realnym zagrożeniem. To są jednak dylematy na przyszłość. Przyszłość, która

będzie odczytywana z treści komunikatu.

Temat wysokości stóp procentowych to także nasz problem. Dziś poznamy

decyzję naszego banku centralnego w tym względzie. Powszechnie oczekuje się,

Reklama
Reklama

że stopy zostaną obniżone o 25 pkt bazowych. Przemawia za tym brak napięć

inflacyjnych oraz wysoki poziom złotówki (choć akurat ten argument jest dość

śliski, bo może się szybko zmienić w przeciwieństwie do innych zmiennych).

Ostatnie dane sygnalizuję wreszcie poprawę w inwestycjach, czyli to, na co

czekano od dobrych dwóch lat. Popyt wewnętrzny nadal jednak nie jest duży,

Reklama
Reklama

co tą obniżkę umożliwia.

Sesja zacznie się spadkiem, ale nie jest będzie to wynik jakiś szczególnych

wydarzeń na świecie, ale wczorajszych informacji, jakie opublikował KGH.

Spółka zapowiada w tym roku niższy zysk przy większych przychodach. Mówi

się, że prognozy zarządu są w przypadku KGH zwykle konserwatywne i rynek i

Reklama
Reklama

tak "będzie wiedział swoje", ale to chyba jednak nie uratuje kursu. Na uwagę

z pewnością zasługuje zapowiedź wzrostu kosztów produkcji. Wiadomo, że KGH

do liderów branży pod tym względem nie należy i pamiętamy szumne zapowiedzi,

że koszty będą obniżane. Czy wysokie ceny surowców są wystarczającym powodem

do poluzowania tych starań? Wiadomość podana po sesji jakby wyjaśniła

Reklama
Reklama

słabość, jaką nagle ujawnił KGH na wczorajszej sesji (przy znacznym

obrocie). Jak to zwykle u nas bywa, wszystko było w porządku. U nas zawsze

wszystko jest w porządku, a domysły, że może być inaczej to tylko wynik

choroby osób nieżyczliwie nastawionych. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama