Indeks z kontraktami pogłębiły spadki na sesyjne minima (2873,58 pkt. i 2895
pkt.) i niepokoją tutaj dwie sprawy. Po pierwsze nie jest to już przecena
KGHM, a głównie zejście na minusy TPS, PEO i PKN. A po drugie wszystko miało
miejsce przy wyraźnym wzroście obrotów. Wszystko to dalej nasze lokalne
problemy, bo na reszcie giełd spokojnie. WIG20 już -2% więc znowu zacznie