Systematyczny wzrost z otwarcia i jego coraz większa dynamika sprawiły, że
niektórym inwestorom puściły nerwy i zaczęło się gonienie rynku. W efekcie
na kontraktach maksy mamy już na 2830 pkt. ale zwrot był równie szybki.
Indeks szczyt wykreślił na 2812,35 pkt (zamknięcie 2819,26 pkt). Tutaj
największa blokadą jest wciąż PKN, który dalej pogłębia spadek. Jeśli podaż