Aby próbować go ratować i jeszcze podtrzymywać, potrzebny byłby tani kredyt hipoteczny, a więc obniżka stóp. Takie dane winny się zatem przełożyć się na osłabienie amerykańskiej waluty, ale rynek na to nie zareagował.
Impulsów ze strony fundamentalnej z pewnością nie zabraknie w dniu dzisiejszym. Dostaniemy dość istotne dane, na które czeka spore grono inwestorów i analityków, czyli dane (kolejne przybliżenie) o dynamice amerykańskiego PKB w IV kwartale. Oczekiwania mówią o odczycie na poziomie 1,5%. Oprócz tego zapoznamy się także z indeksem kosztów zatrudnienia (ECI) oraz deflatorem (prog. 3%). Te informacje pojawią się o 14.30. O 16.00 podany zostanie natomiast indeks zaufania konsumentów (Conference Board), którego wartość prognozuje się na poziomie 104pkt. Zapoznamy się także z indeksem Chicago PMI. Tutaj z kolei szacuje się jego wartość na 59pkt. Dane te obejmują już luty. Na koniec zapoznamy się ze styczniową sprzedażą domów, ale tym razem na rynku wtórnym. W porównaniu z poprzednim miesiącem nie oczekuje się zmian w wielkości sprzedaży, czyli również spodziewana jest sprzedaż na poziomie 6,6mln.
Jeśli chodzi o informacje makroekonomiczne spoza USA, to dostaniemy od rana jeszcze dane na temat stopy bezrobocia w lutym w Niemczech. W tej kwestii nie oczekuje się zmian i spodziewana jest ona na poziomie odczytu z poprzedniego miesiąca, czyli 11,3%. O godzinie 11.00 podane zostaną indeksy nastrojów dla Eurolandu, czyli nastroju konsumentów, biznesu oraz w gospodarce. Zapoznamy się również ze styczniową inflacją, którą szacuje się na 2,4%.
Z rynku krajowego otrzymamy dziś tylko jedną informację, ale za to sporej wagi, czyli oczywiście decyzję Rady Polityki Pieniężnej, która ma dziś drugi dzień swojego posiedzenia. Przypomnę, że oczekiwania są nieco rozbieżne i część analityków spodziewa się braku zmian stóp procentowych, natomiast część uważa, że stopy zostaną zredukowane o 25pb. O ile ten pierwszy wariant był do niedawna jeszcze bardzo prawdopodobny za sprawą kolejnych danych o niskiej inflacji, o tyle po ostatniej publikacji na temat bardzo dobrej, styczniowej sprzedaży detalicznej (8,6% vs. 6,5% prog.) pojawiły się ponownie obawy o problemy z powstaniem presji inflacyjnej, co z kolei mogłoby być dla Rady argumentem za pozostawieniem ceny pieniądza na dotychczasowym poziomie. Pamiętajmy również, że oprócz samej decyzji istotne będzie również jej uzasadnienie. Konferencja w tej sprawie odbędzie się prawdopodobnie jak zwykle o godzinie 16.00.
EUR/USD