Należy zwrócić uwagę na rynek węgierski. Tam indeks traci już 3,5% i oba
(BUX i WIG) giełdowe indeksy wzajemnie się nakręcają. Proszę pamiętać, że
analogiczne (choć mowa o wzrostach) zachowanie obu rynków było w połowie
lutego, gdy zaczęło się odreagowanie na surowcach. Fundusze rzuciły się na
akcje z emerging markets (w dużym stopniu uzależnione od cen surowców).