Sama sesja w Stanach nie jest dla nas jakimś ważnym impulsem, tak samo jak

nie była wtorkowa przecena (USA). Inwestorzy bardziej kierują się wczorajszą

kondycją warszawskiego rynku i wiarą w kontynuację odreagowania pozwala na

otwarcie na 2873 pkt. czyli 11 pkt. na plusach. 75 76 MP