Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dzisiejszy dzień na krajowym rynku walutowym stoi pod znakiem nieznacznego umocnienia krajowej waluty. Jest ono jednak na tyle delikatne, że nie wprowadza obecnie żadnych zmian do ogólnego obrazu rynku, który oczywiście posiadaczom krajowej waluty w dalszym ciągu sprzyja. Od rana poznaliśmy dziś dane na temat dynamiki PKB w IV kwartale.

Publikacja: 02.03.2006 13:36

Oczekiwano, że wzrost wyniesie 4,1%, natomiast faktycznie wyniósł on 4,2%. Dane były na tyle zbieżne z prognozami, że nie wpłynęły jakoś specjalnie na poziom notowań. Biorąc pod uwagę nieco wyższe od prognoz dane (kwestia wpływu na inflację) wraz z wtorkową obniżką stóp procentowych o 25pb, zmniejsza się teraz pole do dalszych obniżek ceny pieniądza, co w tym układzie mogłoby skutkować pojawieniem się czynników popytowych na krajową walutę. Przy okazji zostały dziś ucięte u źródła plotki, jakie się wcześniej pojawiły, jakoby RPP rozważała cięcie stóp o 50pb. Z pozostałych danych zapoznaliśmy się już z decyzją ECB odnośnie poziomu stóp procentowych i zgodnie z oczekiwaniami zostały one podniesione o 25pb. Główna stopa wynosi teraz 2,50%. Nie wpłynęło to specjalnie na poziom notowań euro. Istotna będzie konferencja i uzasadnienie decyzji o godz. 14.30.

USD/PLN

Tutaj nadal bez zmian i kurs w dalszym ciągu porusza się w zakresie konsolidacji 3.14 - 3.2150. Dopiero wybicie poza ten zakres miałoby szansę wpłynąć ożywczo na graczy. Póki tkwimy w tej konsolidacji (już ponad 3 tygodnie), pozostaje jedynie czekać, aż rynek sam wybierze sobie kierunek. Pocieszeniem może być jedynie to, że z reguły im dłuższa konsolidacja, tym większy ruch po wybiciu się z niej. Sugerować to może, że niebawem czeka nas sporo atrakcji.

EUR/PLN

Tendencja do umacniania złotego widoczna jest dziś także względem euro. Tutaj kluczowym wsparciem są okolice 3.7500/50. Jest to również dolne ograniczenie średnioterminowej formacji trójkąta zniżkującego, którego wymowa jest tu negatywna i zapowiada wybicie się dołem i kontynuację trendu aprecjacji krajowej waluty. Górne ograniczenie znajduje się z kolei przy 3.80 i jeśli byki chcą doprowadzić przynajmniej do chwilowego oddalenia sygnału sprzedaży, kupujący musieliby się z tym oporem uporać. Póki rynek znajduje się pod jego poziomem większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant wybicia dołem i wyznaczenia kolejnej fali spadkowej.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Złoty umacnia się dziś także względem koszyka. Co istotne, to umocnienie przełożyło się na wyjście pod dolne ograniczenie około 2-miesięcznej formacji trójkąta. Można zatem zakładać, że jeżeli to wybicie dołem nie zostanie szybko zanegowane (jak stało się to chociażby przed tygodniem), to będziemy świadkami próby przetestowania styczniowych minimów, wyznaczonych w rejonie 3.43. Ich przełamanie byłoby w tym układzie kolejnym argumentem na rzecz posiadaczy krajowej waluty. Oporem w dalszym ciągu pozostaje 3.51 i dopiero wyjście powyżej tej podażowej bariery będzie sygnałem wyczerpania potencjału podażowego.

GBP/PLN

Spadek kursu obserwujemy dziś także na funcie względem krajowej waluty. Tutaj rynek od dłuższego czasu porusza się w zakresie dość szerokiego horyzontu 5.47 - 5.65, ale nieco niżej pojawiła się około miesięczna linia trendu spadkowego, która już kilkukrotnie zatrzymywała w ostatnich dniach kupujących. Obecnie zlokalizowana jest przy cenie 5.56 i można zakładać, że wywiera ona obecnie presję na przetestowanie okolic 5.47. Jej przełamanie kazałoby się spodziewać utrzymania całego horyzontu, co w tym układzie przekładałoby się spadek wartości krajowej waluty w stronę 5.65. Póki co, posiadacze złotego zdają się być nadal w komfortowej sytuacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę ujęcie średnioterminowe.

CHF/PLN

Sytuacja franka do złotego jest obecnie dość podobna, jak na eurozłotym. Tutaj również kurs testuje już niedawne minima. W tym wypadku jest to zakres 2.4000/50. Można powiedzieć, że ich przełamanie kończyłoby ponad tygodniową korektę i kazałoby się spodziewać wyznaczenia kolejnej, silniejszej fali aprecjonującej krajową walutę. Jej posiadacze od dłuższego już czasu mają ewidentną przewagę i to w każdej skali czasowej. Jeśli chodzi o krótki termin, to obecnie pierwszym symptomem wyczerpywania się potencjału podażowego byłoby przekroczenie okolic 2.4350, gdzie zlokalizowana jest obecnie około 1,5-miesięczna linia trendu spadkowego. Do jej poziomu nadal większym prawdopodobieństwem cechował się będzie wariant dalszej aprecjacji złotego.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama