Wczorajszy dziwny fixing to zupełnie oddzielna historia, więc nie ma sensu
odnosić skali wzrostu do poziomu zamknięcia. Tak czy inaczej zaczynamy na
plusach i pierwsze transakcje 2748 pkt. Inwestorzy pozytywnie reagują nie
tylko na wzrosty na amerykańskich parkietach, ale głównie na spadek
rentowności amerykańskich obligacji przy jednoczesnym wzroście cen surowców.