Straty, w postaci oddania części wzrostów w momencie otwarcia rynku
kasowego, zostały już odrobione i kontrakty robią nowe maksy. Trochę na
siłę, bo baza dochodzi już do 45 pkt. Inwestorzy zupełnie nie wierzą w ten
wzrost, któremu nie towarzyszy ani umocnienie złotego, ani wzrosty na
rynkach regionu (WIG20 +1,15% jest najmocniejszy - drugi jest RTS +0,56%,