Notowania rozpoczęły się od umiarkowanego wzrostu, w czym wydanie pomogło bardzo dobre zachowanie rynku amerykańskiego. Pomimo niezbyt dużych zmian na pozostałych parkietach Eurolandu nasz rynek kontynuował wzrost. Zwyżka była kontynuowana przez ponad godzinę, a WIG20 w jej ramach wzrósł do poziomu najwyższego od trzech sesji. Wzrost nie tyle był efektem przewagi popytu, ale głównie rezultatem dużej bierności strony podażowej. Pytanie zasadnicze, czy podaż jedynie się cofnęła, czy też jest niewielka na obecnym poziomie cenowym. Dalszy przebieg sesji wskazywałby raczej na to, że dużego nawisu podaży obecnie nie ma. Korekta, jaka miała miejsce po pierwszych kilkudziesięciu minutach handlu była bowiem niewielka i odbywała się przy niskich obrotach. Rynek jeszcze przed południem wszedł w stabilizację, ale na poziomie wyraźnie wyższym od otwarcia. Względny spokój trwał prawie do końca sesji i dopiero w ostatnich trzydziestu minutach popyt ponownie przejął inicjatywę prowadząc rynek do dziennych maksimów. Wymiana w trakcie całej sesji nie była aktywna, a obroty zbliżone do tych z trzech poprzednich sesji. Z dużych spółek zdecydowanie najmocniejszy był KGHM - dzięki drożejącej miedzi kurs akcji wzrósł do najwyższego poziomu od końca stycznia. Dosyć dobrze zachowywały się również Pekao, PKO BP i TPSA. A ze średnich spółek mocne były Bioton i Softbank.
Wczorajszy wzrost potwierdził, że spadki z początku tygodnia na razie można traktować w kategoriach korekty i ruchu powrotnego do przełamanej wcześniej spadkowej linii z drugiej połowy lutego i początku marca. Jednocześnie WIG20 już w środę odbił w górę od linii dziesięciomiesięcznego trendu wzrostowego, a wczoraj potwierdził tylko skuteczność obrony linii. Na wykresie indeksu ukształtowała się wysoka biała świeca, jej dość pozytywną wymowę obniża jednak nieco relatywnie niski wolumen. Wczorajsza zwyżka spowodowała poprawę układu wskaźników technicznych - wstępny sygnał kupna wygenerował MACD, a bliski takiego sygnału jest ROC. Spadek wyhamował oscylator stochastyczny a do wzrostu powrócił MACD (Tema). W krótkim terminie prawdopodobna jest stopniowa poprawa notowań. Wzrost najprawdopodobniej będzie mieć jednak niską dynamikę. Pierwszym na dziś ważnym wsparciem jest połowa wczorajszego korpusu - 2825 pkt.