Ich celem były kolejne bariery podażowe, jak chociażby 2810 pkt. i 2818 pkt. Indeks też zaczął na plusie i choć po krótkiej zwyżce zaczął słabnąć to na kontraktach wywołało to jedynie krótkotrwałą korektę i kurs piął się systematycznie do góry. Efektem był test ważnego oporu na 2841 pkt. i dopiero jego naruszenie wywołało aktywniejszą reakcję niedźwiedzi. Przez kilkadziesiąt minut rynek osuwał się, ale przed południem spadek został zatrzymany, a na początku drugiej połowy sesji bariera została znów zaatakowana. Po przebiciu popyt nie poszedł za ciosem i kurs ustabilizował się. Godzinę przed końcem mocniej zaatakowała podaż i bez problemów zniwelowała większość wcześniejszej zwyżki. Dopiero w pobliżu 2810 pkt. nastąpiło zatrzymanie. Ostatnie minuty przyniosły lekkie odreagowanie, a część strat zostało też odrobionych na zamknięciu.

Sesja ma lekko pozytywną wymowę, jednak nie przesądziła ona dalszej poprawy w najbliższym czasie. Popyt uporał się z kilkoma oporami, ale najważniejszych z nich został obroniony i jest to powód do ostrożności. Barierę tę tworzy linia trendu spadkowego łącząca maksima z 27 lutego i 17 marca biegnąca aktualnie na wysokości 2834 pkt. Jej znaczenie wzmacnia też dodatkowo 50% zniesienia fali spadkowej z końcówki lutego znajdujące się na 2845 pkt. Obecne poziomy kursu dają szanse na kolejne testy powyższych barier, a możliwość taką sugerują również niektóre wskaźniki. CCI przebił się powyżej poziomu neutralnego, a Stochastic sforsował średnią. Pozytywnie zareagował również ROC, który pokonał linię neutralną wchodząc do strefy dodatniej. Sytuacja niektórych indykatorów sugeruje jednak, że ostrożność jest wskazana, a należą do nich MACD, który przygotowuje się do testu średniej i TRIX znajdujący się w obszarze ujemnym. Jakkolwiek więc prawdopodobieństwo testu linii spadków jest spore, to jego pozytywny wynik nie jest oczywisty. Kolejnymi oporami są strefa 28666-2868 pkt. i okolice 2878 pkt. Najbliższe ważniejsze wsparcie znajduje się natomiast w obrębie 2787-2800 pkt.