Wszystkie te informacje zwiększyły, bowiem prawdopodobieństwo dalszego wzrostu kosztu pieniądza zarówno w USA, jak i w strefie euro.
Na tych, bardzo wysokich poziomach na rynku pojawili się jednak pierwsi chętni do sprzedaży walut. O godz. 12:35 poznaliśmy decyzję Rady Polityki Pieniężnej, która tym razem nie zaskoczyła rynków finansowych i pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym, najniższym w historii poziomie (4,0 proc.). W kolejnych godzinach handlu, w oczekiwaniu, a następnie w reakcji na informację oraz konferencję prasową po posiedzeniu RPP spadek cen: euro i dolara nabrał przyśpieszenia. Wzmocnieniu naszej waluty wyraźnie pomagała także aprecjacja kursu EUR/USD.
Wkrótce po otwarciu czwartkowego handlu złoty dodatkowo powiększył swoje wczorajsze, popołudniowe zyski. Kurs EUR/PLN spadł do 3,9285. Z kolei kurs USD/PLN zniżkował do 3,2585. O godz. 9:55 kurs EUR/PLN wynosił 3,9345, kurs USD/PLN 3,2640, a odchylenie -15,19 proc.
W samej końcówce miesiąca dalsze, delikatne wzmocnienie złotego nie jest wykluczone. Kurs EUR/PLN może zniżkować do 3,9100, a kurs USD/PLN do 3,2350.
Euro w natarciu