Silniejszy ruch indeksu w górę po godzinie 11, głównie za sprawą drożejących akcji KGHM w efekcie informacji o kontynuacji wzrostu cen miedzi zmobilizował również do kupowania graczy na rynku terminowym. Szybki 20 punktowy ruch kontraktów w górę (2866 max), był w zasadzie tylko podążaniem za rynkiem kasowym, baza nie zmalała. Niezbyt agresywna, ale jednak wzmożona podaż akcji przez następne dwie godziny handlu nie popsuła nastrojów na rynku terminowym. Ponowny ruch akcji w górę ożywił odczytany został jako sygnał kolejnej fali wzrostu i nowych szczytów, okazał się jednak fałszywy. Rynek terminowy wyrównał przedpołudniowy szczyt, a kasowy go nie osiągnął. W efekcie tego baza, po chwilowym wzroście, zaczęła spadać i końcówka sesji na rynku terminowym (2832 min, 2837 close), była gorsza niż na rynku kasowym. Może mieć to negatywny wpływ na początek dzisiejszej sesji, która jednak w dalszej części powinna mieć pozytywny przebieg.
Wczorajszy 26 punktowy wzrost kursu kontraktów przyniósł poprawę obrazu rynku, w szczególności z punktu średnioterminowego. Cała wczorajsza świeca jest położona powyżej wstęgi średnich długo i krótkoterminowych, które tworzą dosyć wąskie pasmo. Wczorajsze zamknięcie jest najwyższe od 9 sesji, maksimum jest najwyższe od 8 sesji, a minimum jest najwyższe od 18 sesji. Oznacza to, że ewentualne spadki będą hamowane przez bardzo wiele wsparć. Po wczorajszej sesji wskaźniki średnioterminowe poprawiły swoje układy. MACD po poniedziałkowym sygnale kupna kontynuuje wzrost i zbliża się do wartości dodatnich, natomiast ADX,-DI,+DI, wygenerowały sygnał kupna. Część wskaźników szybkich (CCI Stochastic) zbliżyła się do negatywnych układów jednak nie dały jednoznacznych sygnałów kupna. Obecny stan rynku daje podstawy do optymizmu w horyzoncie najbliższych kilku sesji, na prognozowanie nowych historycznych szczytów jest jednak jeszcze zbyt wcześnie.