Koniec kwartału i zamykanie książek banków widoczne było także na złotym. EURPLN spadł poniżej 3,92 po 17:00 jednak dziś rano otworzył się wyżej, co może oznaczać, że banki odbudowują krótkie pozycje w złotym. USDPLN powędrował wyżej za EURUSD. Dzisiaj oczekujemy, że złoty może się dzisiaj lekko osłabić. Od dołu kluczowym poziomem jest 3,9150, który według nas się obroni. Oczekujemy raczej spokojnej sesji, w zakresie 3,9150-3,9450, chyba, że dane z rynku międzynarodowego zaskoczą rynek.
Rynek międzynarodowy:
W piątek widoczna była spora zmienność związana ze splotem kilku ciekawych wydarzeń: koniec tygodnia, miesiąca, kwartału. W związku z tym poziom EURUSD o godzinie 16:00 czasu londyńskiego miał duże znaczenie. Wiele instytucji i przedsiębiorstw złożyło zlecenia z do wykonania właśnie po fixingu. Oprócz tego o 16:00 wygasały opcje, oraz publikowany był indeks NAPM Chicago. Kilkakrotnie 1,2090 było testowane i kurs podszedł nawet pod 1,2140 po wypowiedziach szefa ECB. Dziś rano jednak , w pierwszym handlowym dniu nowego kwartału dolar się umocnił poniżej 1,2050, także w skutek publikacji słabego wyniku indeksu Tankan. Dzisiaj o kierunku, lub o tempie spadku EURUSD zadecyduje publikacja indeksu PMI z Europy oraz ISM jak i dane o wydatkach na budownictwo. My oczekujemy, że dane te umocnią dalej dolara. Technicznie rzecz biorąc kurs EURUSD powinien pozostać poniżej 1,2080 aby utrzymać obecny trend spadkowy. Ewentualne podejście pod ten poziom należ uznać za dobrą okazję do sprzedaży.
Wojciech Zdanowicz