Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Codzienny Puls Rynku 10 kwietnia 2006 r. godz. 09:49 Rynki powinny być na razie spokojne Rynek krajowy: EURPLN otworzył się w poniedziałek na relatywnie niskich poziomach. Powodem może być lepszy od oczekiwań wynik rządzącej partii w wyborach na Węgrzech.

Publikacja: 10.04.2006 10:16

Sytuacja polityczna w naszym kraju się powoli klaruje. Najprawdopodobniej rządzić będzie nami koalicja Samoobrony i PiSu. Ta informacja, w połączeniu z lepszym od oczekiwań wyniku rządzącej partii w wyborach na Węgrzech oznacza, że przynajmniej z punktu widzenia polityki sytuacja jest stabilniejsza w naszym regionie. Nie oznacza to oczywiście, że sytuacja ta (w Polsce) jest dobra. Złoty mógł się umocnić na zasadzie, że już gorzej być nie może. Rynek może przełknąć obecność Leppera w rządzie licząc, że pozostanie on na uboczu zadowolony ze stanowiska jakie otrzyma. Wydaje się, że rynek nie może już być zaskoczony jakąś złą informacją. Ewentualnie może to być dymisja Z. Gilowskiej. Z tego względu sądzimy, że umocnienie ma raczej charakter odreagowania, niż fundamentalnie uzasadnionego ruchu. Wsparciem ciągle jest poziom 3,9450, natomiast oporem jest obecnie 3,9760. Ze względu na brak istotnych danych na rynku zagranicznym i w Polsce spodziewamy się raczej spokojnej sesji i utrzymania obecnego zakresu wahań.

Rynek międzynarodowy:

Dane NFP były nieco lepsze od oczekiwań. Dolar umocnił się, przebijając ważne poziomy techniczne.

Dobre dane z rynku pracy w połączeniu z reakcją dolara i giełd w USA sugerują, że FED może dalej podnieść stopy do 5% na następnym posiedzeniu. Spadki na giełdach można tłumaczyć obawami o wzrost inflacji i stóp procentowych oraz presję inflacyjną wynikającą z wzrostu wynagrodzeń. EURUSD przebił poziom 1,2150 i osiągnął nawet 1,2090 zanim rozpoczęła się realizacja zysków. Brak istotnych danych dziś i jutro sugeruje, że następne dwa dni mogą być relatywnie spokojne, szczególnie, że w środę pojawią się dane na temat handlu zagranicznego i budżetu USA. Dane te zazwyczaj powodują niepokój i skłaniają inwestorów do większej ostrożności. Sądzimy, że EURUSD pozostanie w najbliższych dniach w przedziale 1,2090-1,2170.

Wojciech Zdanowicz

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama