Reklama

Ostatnia godzina

Publikacja: 10.04.2006 15:00

Na razie nowych szczytów indeksu nie mamy. I dobrze. Kontrakty się

pospieszyły i mamy tu nowe rekord sesji. Jednak do rekordu hossy brakuje

niemal 50 pkt więc jest co nadrabiać. Dobrze by było, gdyby ceny już za

bardzo nie rosły, bo niczemu to nie będzie służyć. Nie będzie to przecież

oznaka siły, bo przy takiej aktywności to żadna siła, a może być mało

Reklama
Reklama

przyjemnie, gdy rynek nagle zawróci. Należy przyjąć, że dzisiejsza sesja

jest sesją korekty mimo niewielkiej poprawy wartości rekordu hossy. Jeśli

uznać to za kontynuację, to bardzo marną. M 50-51. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama