Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 19.04.2006 15:03

Sporo wyników spółek i najważniejsze dane (CPI) już za nami, a mimo to wynik

sesji nie jest wcale przesądzony. Jak na razie dominują byki, których

wspierają głównie wyniki IBM, Yahoo, Texas Instruments czy Pfizer, a którym

przeszkadza wyższa od prognoz inflacja, która podważa oczywisty (wczoraj) i

dyskontowany przez rynki scenariusz skrócenia cyklu podwyżek stóp

Reklama
Reklama

procentowych. Wynik tego wszystkiego widać na kontraktach NQ +7 SP +1 pkt. Z

punktu widzenia GPW ważniejsze mogą okazać się jednak inne dane - o 16:30

tradycyjnie poznamy cotygodniowe dane o zapasach ropy i jeśli dałoby to

impuls do jakiegoś gwałtownego ruchu, to emerging markets znowu mogą jutro

patrzeć na surowce i nie zwracać uwagi na poziom amerykańskich indeksów. Dla

nastrojów w całym Eurolandzie kluczowe będą też posesyjne wyniki spółek.

Reklama
Reklama

Dzisiaj pochwalą się takie giganty jak m.in. Intel, Apple, czy Ebay. Wyniki

samego Intela mogą ustawić nastroje w handlu posesyjnym. Jak widać, sporo na

jutro czynników ryzyka i obecne wzrosty w USA nie są gwarancją utrzymania

optymizmu na GPW. 53 54 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama