Reklama

Komentarz poranny IDMSA

złotym Rynek krajowy: Poprawa sentymentu do złotego w dalszym ciągu trwa. Za taki stan rzeczy odpowiada kilka czynników o charakterze międzynarodowym - możliwość zakończenia podwyżek stóp procentowych w USA, co negatywnie przekłada się na notowania dolara na szerokim rynku i ogólna poprawa nastrojów do rynków rozwijających tzw. emerging markets.

Publikacja: 21.04.2006 10:06

Korekta na Czynniki lokalne, które sprzyjają naszej walucie to publikacja coraz lepszych danych makroekonomicznych pokazujące przyśpieszenie w gospodarce. Pokazały to wczorajsze dane o produkcji przemysłowej w marcu, która przyspieszyła do 16,4 proc. wobec 10,2 proc. w lutym. Dane okazały się najlepsze od czasu boomu przedakcesyjnego w kwietnia 2004 roku. Przyśpieszenie w gospodarce wskazuje, że w I kwartale 2006 roku PKB może osiągnąć wartość 5,0 proc. Korekta na rynku EUR/USD może zahamować wzrosty złotego.

Umocnienie złotego w stosunku do dolara jest tu bardziej widoczne niż na innych parach walutowych. Związane jest to z utratą wartości amerykańskiej waluty w stosunku do głównych par walut na międzynarodowym rynku walutowym. Dodatkowo naszą walutę wzmacniały bardzo dobre dane o Polskiej gospodarce wskazujące na ożywienie. Z pewnym zaniepokojeniem można było odebrać dane o cenach produkcji przemysłowej w marcu PPI które wzrosły o 0,9 proc. wobec 0,7 proc. wskazujące na pojawienie się napięć inflacyjnych. W związku z tym rynek obligacji wczoraj tracił. W zestawieniu z ostatnimi danymi o wzroście płac w marcu o 5,4 proc. - może powstrzymać Radę Polityki Pieniężnej przed obniżkom ceny pieniądza.

Rynek międzynarodowy:

Wczorajsze dzień przyniósł korektę na rynku EUR/USD. Z jednej strony związana ona jest z silnymi spadkami na rynku surowców z drugiej z pojawieniem się opinii o możliwych dalszych wzrostach stóp procentowych. Jesteśmy przekonani, że FED będzie podnosił stopy tak długo jak dane o inflacji będą to uzasadniać. Po osiągnięciu nowych rekordów cen ropy uczestnicy rynku zapewne będą pilnie obserwować dane o inflacji doszukując się wpływu wysokich cen ropy na ceny dóbr konsumpcyjnych. Dzisiaj nie ma żadnych ważnych danych ze Stanów i z Europy więc sesja prawdopodobnie zakończy się bez istotnych zmian notowań. Sądzimy, że rynek pozostanie w przedziale 1,2260-1,2313.

Silna korekta na rynku surowców oraz metali szlachetnych była głównym wydarzeniem wczorajszego dnia. Waluty krajów surowcowych, jak również spółki wydobywcze i przetwórcze były głównymi bohaterami. Dolar odrobił straty z ostatnich dni do większości walut. Pojawiły się także spekulacje, że stopy procentowe w USA mogą rosnąć dalej. Obecnie na ten temat jest bardzo wiele różnych opinii, rynek obligacji także nie daje jednoznacznych sygnałów. Uważamy jednak, że stopy w Stanach będą podnoszone tak długo jak pozwolą na to dane o inflacji oraz nie będą się pojawiać istotne oznaki spowolnienia gospodarczego. Dolar ma szanse pozostać w okolicach obecnych poziomów, przez dzisiejszą sesje, jednak kluczowym czynnikiem będzie zachowanie się rynków surowców i poziom awersji do ryzyka inwestorów.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama