Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Wczorajsze osłabienie krajowej waluty okazało się ostatecznie jedynie techniczną korektą wcześniejszej fali wzrostu wartości złotego. Dzisiaj złoty ponownie zyskuje na wartości, w czym pomaga również nadal słaby dolar na rynku międzynarodowym.

Publikacja: 27.04.2006 14:27

Aktualnej sytuacja na krajowym rynku walutowym w żaden sposób nie należy łączyć z wczorajszą decyzją RPP w sprawie pozostawienia stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Decyzja była przez rynek powszechnie oczekiwana, a zatem została już w cenach wcześniej uwzględniona. Aktualna sytuacja na rynku krajowym ma przede wszystkim podstawy w kondycji amerykańskiej waluty, której wahania przekładają się również na złotego. Do momentu, gdy dolar pozostaje słaby (czyli w przypadku EUR/USD kurs znajduje się powyżej 1.2390) ciężko spodziewać się również osłabienia złotego. Wiele rozstrzygnie się (w kontekście amerykańskiego dolara) podczas dzisiejszego wystąpienia o 16.00 szefa FED, Bena Bernanke. Jeśli inwestorzy usłyszą potwierdzenie ostatnich spekulacji, czyli zbliżającego się końca cyklu podwyżek stóp procentowych, wówczas dolara czeka kolejna fala przeceny, co z kolei dalej pozwoli na aprecjację złotego. Sytuacja mogłaby się natomiast zmienić w przypadku zasugerowania utrzymania dalszej, restrykcyjnej polityki monetarnej, co wówczas miałoby szansę stać się impulsem do kupna amerykańskiej waluty, a tym samym przełamania poziomu wsparcia na 1.2390 na eurodolarze, co otwierałoby drogę do pogłębienia korekty.

USD/PLN

Ostatni spadek wartości złotego miał jedynie techniczny przebieg. Na dolarze względem krajowej waluty korekta zatrzymała się dokładnie na poziomie najbliższego oporu, czyli 3.14 (dołek z drugiej połowy marca oraz początek poniedziałkowej luki bessy). Odwrót z tego poziomu pozwolił dziś już powalczyć podaży w okolicach 3.11. Przypomnę, że tutaj nieco niżej popyt może się starać doprowadzić do odbicia w rejonie 3.09. Obecnie można zakładać, że poziom 3.14 został umocniony jako opór, a zatem jego przekroczenie potraktować należałoby jako wstęp do przeprowadzenia głębszej korekty.

EUR/PLN

Zbyt daleko nie udało się również zajść kupującym euro za złotego. Korekta zakończyła się ostatecznie na poziomie 3.8950 i obecnie widoczne są próby ponownego ataku na 3.85, czyli minima z początku tygodnia, gdzie znajduje się również wsparcie o charakterze długoterminowym. Póki zatem rejon 3.85 nie zostanie przełamany, nadal można mówić o aktualnych sygnałach sprzedaży złotego w średnim terminie, których jak na razie nie udało się jeszcze zanegować. Obecnie najbliższym oporem będzie poziom 3.8950 i wyjście powyżej tej bariery otwierałoby drogę do dalszej zwyżki.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Ponowny atak na wsparcie przy 3.4820 pojawił się na koszyku względem złotego. Jak na razie poziom ten po raz kolejny obronił się niemal z chirurgiczną precyzją. Jeśli odbicie byłoby kontynuowane, to wyjście powyżej okolic 3.5160 pozwoliłoby na utworzenie podwójnego dna i bylibyśmy świadkami nieco bardziej wyraźnego osłabienia złotego. Kolejnymi oporami są 3.53 oraz 3.57. Póki jednak wspomniany opór nie zostanie przełamany, w krótkim terminie nadal przewaga leży pod stronie podaży, zatem w większych opałach cały czas znajduje się wsparcie przy 3.4820.

GBP/PLN

Na parze funta względem złotego udało się już sprzedającym przełamać poziom najbliższego wsparcia, czyli nieco ponad 2-miesięcznej linii trendu wzrostowego, która we wtorek zdołała doprowadzić do wzrostowego odreagowania. Jej przełamania jest kolejnym sygnałem polepszania sytuacji posiadaczy złotego. Obecnie za najbliższy opór uznać można poziom 5.60, a poziomem o największym znaczeniu jest ok. 5.72 - 5.73, czyli rejon rocznej linii bessy. Obecnie można zakładać, że jeżeli nie uda się wyjść kupującym ponad 5.60, większym prawdopodobieństwem cechował się będzie wariant dalszego wzrostu wartości złotego w stronę 5.51.CHF/PLN

Korekcyjny charakter wczorajszego osłabienia złotego widać również doskonale na parze franka względem krajowej waluty. Tutaj odbicie zatrzymało się dokładnie na najbliższym oporze przy 2.47. Odwrót z takiego miejsca niezbyt dobrze świadczy o sile kupujących, co zresztą znalazło już dziś swoje odbicie w pojawieniu się nowych minimów. Aktualnie kurs ma w zasadzie otwartą drogę w stronę kolejnego poziomu o charakterze popytowym, czyli 2.43. Nieco niżej kluczowe będą oczywiście dołki z lutego przy 2.40. Aktualnie, aby mówić o poprawie sytuacji posiadaczy długich pozycji na tej parze w krótkim terminie, kupujący musieliby się uporać z poziomem oporu przy 2.47. Do momentu, gdy kurs trzyma się poniżej tej bariery, przewaga leży po stronie podaży.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama