Reklama

Dolar nadal w defensywie

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Wczorajsza sesja na rynku eurodolara po raz kolejny pokazała, że niechęć do amerykańskiej waluty jest jeszcze dość mocno zakorzeniona w umysłach inwestorów. Zgodny z oczekiwaniami rynku komunikat ECB o utrzymaniu stóp na dotychczasowym poziomie oraz wypowiedź prezesa Jean-Claude Tricheta o możliwości podwyżki już w czerwcu utwierdziły inwestorów w przekonaniu o celowości zajmowania pozycji w euro.

Publikacja: 05.05.2006 09:51

Dodatkowo kolejnej fali wyprzedaży dolara sprzyjały tym razem również gorsze od prognoz informacje makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych. W podanym popołudniu do opinii publicznej komunikacie wskazano, że ilość noworejestrowanych bezrobotnych wzrosła w ubiegłym tygodniu o 5,0 tys. do 322 tys. i zgodnie ze statystykami była najwyższa od listopada ubiegłego roku. Liczna osób odbierających zasiłek wzrosła o 21 tys. do 2,46 mln i była najwyższa od pięciu tygodni. Powstrzymaniu wzrostów eurodolara nie zdołały zapobiec również gorsze od oczekiwań rynku informacje na temat wartości sprzedaży detalicznej, która wzrosła w marcu w całej Unii Europejskiej (UE) średnio o 0,7% r/r, a w samej strefie euro spadła o 0,2% w ujęciu rocznym. W konsekwencji na rynku eurodolara doszło do wykształcenia się nowego ekstremum, które wyniosło 1,2724.

O godzinie 09:20 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2675 dolara.

W piątek z danych makroekonomicznych na plan pierwszy wysuwa się miesięczny raport z rynku pracy za kwiecień ze Stanów Zjednoczonych oraz zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. To najprawdopodobniej te informacje zadecydują o dalszym obrazie wartości amerykańskiej waluty. Rynek zgodnie z publikowanymi prognozami spodziewa się spadku wartości o około 10 tys.

Sytuacja techniczna eurodolara: trend wzrostowy w dalszym ciągu jeszcze jest. Wczorajsze podbicie i nowy szczyt na poziomie 1,2725 są tego najlepszym dowodem. Obecnie patrząc na rynek pod katem analizy intra day spodziewać się należy przynajmniej częściowej korekty nocnego wybicia. Innymi słowy wiele wskazuje na to, że schemat zmian na rynku zostanie utrzymany: pierwsza część umocnienie się dolara-korekta, a popołudniu kluczowy ruch pod wpływem reakcji na dane makro. Najbliższe miejsca charakterystyczne to: 1,2650 - pierwsze wsparcie i rejon 1,2600 - obszar kluczowego wsparcia. Opory wyrysować można na 1,2700 i 1,2735.

RYNEK KRAJOWY

Reklama
Reklama

Na rynku złotego ze względu na trwający jeszcze u niektórych inwestorów "długi weekend" jest bardzo spokojnie. O godzinie 09:30 za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8150, a za jednego dolara 3,0070 złotego. Co prawda z okolic ulicy Wiejskiej w Warszawie docierają coraz to ciekawsze informacje o mającym wkrótce uformować się większościowym rządzie, jednak najprawdopodobniej ta kwestia zacznie zaprzątać uwagę rynku dopiero od poniedziałku. Dzisiejsza sesja podobnie z resztą jak ta wczorajsza ma w związku z tym duże szanse upłynąć pod znakiem ograniczonej zmienności wynikającej głównie ze zmian nastrojów na rynku światowym.

Sytuacja techniczna na rynku złotego w porównaniu do dnia wczorajszego nie uległa praktycznie zmianie. EUR/PLN - notowania zgodnie ze wcześniejszymi wskazaniami przetestowały rejon 3,8000. Jest to miejsce o dużym znaczeniu psychologicznym, w związku z tym przy tak płytkim rynku w dalszym ciągu mogą wystąpić kłopoty z trwałym pokonaniem tego miejsca. Nadal pozostajemy jednak w silnym trendzie spadkowym i to właśnie ta tendencja przynieść powinna dalszą aprecjację złotego względem euro. Najbliższy opór wyrysować można na 3,8270 - 3,8300. Analizując obraz techniczny rynku USD/PLN nie sposób nie uwzględnić korelacji z tym, co dzieje się na eurodolarze. Rosnąca możliwość wykształcenia się korekty na rynku eurodolara i przynajmniej tymczasowego umocnienia zielonego wpłynąć może również na korektę ostatnich spadków na parze USD/PLN. Najbliższy opór wyrysować można na rejon 3,0350 - 3,0400. Bardzo silne wsparcia umiejscowione są w rejonie dużej figury 3,0000.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama