Mieszamy się cały czas w okolicy wczorajszego zamknięcia. Rynek powoli
zapada w drzemkę. Zbliża się południe, co zwykle także działa
demobilizująco. Kursy zatrzymały się tuż nad minimami, a tym samym może
nam jeszcze grozić wyznaczenie nowych minimów. W przypadku indeksu jest to
tylko kwestia kilku punktów. M 53-54. KJ