Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 15.05.2006 09:04

Kolejna słaba sesja w Stanach, która była kontynuacją reakcji na środowy

komunikat po posiedzeniu FOMC. Sezon wyników za nami i teraz uwaga

inwestorów skoncentrowała się na stanie gospodarki, tym bardziej, że Fed

kazał zwracać uwagę na dane. A te dane wciąż ostrzegają przed rosnącą

inflacją. Albo pośrednio poprzez kursy surowców (jak w czwartek), albo

Reklama
Reklama

bezpośrednio poprzez dane o cenach towarów importowanych, które zamiast

oczekiwanych 1,1% wzrosły aż 2,1%. Doszedł do tego fatalny indeks nastroju i

porażka byków na sesji była dotkliwa.

Z punktu widzenia GPW tym razem nie ma alibi na rynku surowców. Miedź też

poddała się lekkiej korekcie, a i ropa oscylująca ostatnie dwa dni między

72,5-74,0 spada tera do 71,3 USD. Wyniki spółek nam pomogą ? Nic z tego, bo

Reklama
Reklama

PKN rozczarował już w piątek i nic dzisiaj nie zmienił, a pozostałe

publikacje tak naprawdę się nie liczą. Nastroje w regionie też GPW dzisiaj

nie służą. Wszystkie waluty od rana słabną i zapowiada się, że wraz ze słabą

sesję w USA musi to wszystko wesprzeć niedźwiedzi na warszawskim parkiecie.

Walczymy dziś o jak najmniejsze straty.

A nieco dalej patrząc w przyszłość, to w całym tygodniu uwaga rynku

Reklama
Reklama

skoncentruje się na danych o inflacji w USA (PPI wtorek i CPI środa), oraz

na naszych rodzimych publikacjach od inflacji i szacunków PKB w poniedziałek

zaczynając (14:00), a kończąc na PPI i dynamice produkcji w piątek. Na FW20

uwaga na wtorek, gdy bez prawa do dywidendy notowane będą akcje TPS, co

"zabierze" 14-15 pkt. z WIG20. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama