We wczorajszym komentarzu wspominaliśmy o wypowiedzi wiceministra finansów Stanisława Kluzy, jednak z racji istotności w średnim terminie warto przytoczyć jeszcze raz jej główne tezy. Dobre perspektywy wzrostu gospodarczego i ściągalność podatków sprawiają, że resort finansów nie wyklucza, że tegoroczny deficyt budżetowy będzie niższy od zapisanych w budżecie 30,55 mld zł. Z kolei inflacja nie powinna przekroczyć celu NBP na poziomie 2,5 proc. r/r do końca 2007 r., co sprawia, że jest jeszcze pewna przestrzeń do obniżek stóp procentowych. Kluczowy i nie wiadomo, czy najistotniejszy jest wątek odnośnie planów kontynuacji emisji obligacji na rynkach zagranicznych - wiceminister Kluza przyznał, że liczy na zainteresowanie naszymi papierami nowych grup inwestorów z Azji i Bliskiego Wschodu.
Wczoraj wieczorem prezes PIS, Jarosław Kaczyński powtórzył, iż nie zamierza dokonywać zmian na stanowisku premiera, o czym ostatnio spekulowała prasa. Kolejne dementi sprawia ,zatem, że ze sfery polityki nie otrzymamy raczej w najbliższym czasie żadnych negatywnych dla złotego informacji.
Dla kształtowania się złotego w najbliższym czasie kluczowa będzie sytuacja na emerging markets. Wczoraj inwestorzy zignorowali decyzję agencji S&P o obniżce perspektywy ratingu do "stabilnej" dla Litwy, co wytłumaczone zostało opóźnieniami tego kraju w przyjęciu euro. Ważniejsze mogą okazać się informacje z Turcji, która tak naprawdę była "katalizatorem" całego ruchu. Według ostatnich informacji na początku przyszłego tygodnia mają zapaść wiążące ustalenia z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w kwestii reform budżetowych. Jeżeli sytuacja na lirze uspokoi się to pomoże to pozostałym walutom rynków wschodzących. Dodatkowo wczorajsza sesja pokazała również, iż szanse na podwyżkę stóp procentowych w USA na posiedzeniu FED w końcu czerwca nie są duże. Z kolei spora przecena aktywów emerging markets jaka miała miejsce w ostatnim czasie, może ponownie zachęcić zagranicznych inwestorów do większych zakupów.
Naszym zdaniem okolice 3,9450 zł na euro i 3,09 zł na dolarze warto będzie wykorzystać do sprzedaży walut za złote.
Rynek międzynarodowy: