Straty wynikające z wczorajszej słabej sesji w USA są już odrobione.

Zarówno kontrakty, jak i indeks notują już plusy. Popyt wypełnił zadanie,

jakie miał postawione na dzisiejszej sesji. Wsparcie nie zostało

zaatakowane, a straty odrobione. Na więcej nie można już liczyć.

Rozpiętość sesji i tak przekracza już znacznie 100 pkt. M 38-39. KJ