Teoretycznie nic się nie dzieje. Od 11:00 idziemy w bok w bardzo wąskim
zakresie wahań. W coraz węższym. Warto jednak odnotować dwa fakty. Po
pierwsze od godziny bardzo wyraźnie zaczęły rosnąć obroty na kluczowych
spółkach i wartość pojedynczych transakcji. Zarządzający skończyli lunch. Po
drugie po porannych wyprzedażach na rynku węgierskich i tureckim nie ma już