Reklama

Po cichutku, powolutku

Publikacja: 31.05.2006 14:05

Teoretycznie nic się nie dzieje. Od 11:00 idziemy w bok w bardzo wąskim

zakresie wahań. W coraz węższym. Warto jednak odnotować dwa fakty. Po

pierwsze od godziny bardzo wyraźnie zaczęły rosnąć obroty na kluczowych

spółkach i wartość pojedynczych transakcji. Zarządzający skończyli lunch. Po

drugie po porannych wyprzedażach na rynku węgierskich i tureckim nie ma już

Reklama
Reklama

śladu. Teraz BUX +0,22% a ISE już +0,6%. Wraz z przebudzeniem amerykańskim

inwestorów do góry rusza też cena miedzi. To wszystko może sprzyjać końcówce

notowań, choć ja uważam, że optymalne dla byków byłoby zakończenie sesji w

ramach właśnie tej konsolidacji. Zbytnie rozgrzanie rynku (sporo już pkt. od

dołka) zbyt łatwo prowokuje potem do realizacji zysków. Lepiej małymi

kroczkami odrabiać straty. 27 28 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama