Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Dotychczasowe notowania na krajowym rynku walutowym charakteryzują się względnie stabilnymi wahaniami. Większej zmienności nie sprzyja zachowanie eurodolara, który po wczorajszej zwyżce również ustabilizował się i obecnie oscylacje odbywają się tam w wąskim paśmie wahań. Z danych makroekonomicznych z rynku krajowego zapoznaliśmy się dziś z decyzją RPP.

Publikacja: 31.05.2006 17:20

Zaskoczenia nie było i stopy pozostały na niezmienionym poziomie, czyli 4%. Od rana zapoznaliśmy się także z danymi na temat dynamiki PKB w I kwartale. Szacowano, że PKB wzrośnie o 5%, podczas gdy faktycznie dane okazały się nieco wyższe od prognoz i wyniosły 5,2%. Takie dane będą zapewne jednym z czynników wywierających presję na umocnienie złotego. Wyższy rozwój gospodarczy nie tylko przyciąga zagraniczny kapitał, skłonny do inwestowania w naszym kraju, ale również trzeba się liczyć z tym, że będzie on wywierał presję inflacyjną, a jeśli ta zacznie się pojawiać, wówczas będzie to z kolei argument za kontynuacją wzrostu ceny pieniądza. Z istotnych informacji makroekonomicznych, na dzisiaj mamy jeszcze w planie popołudniowe dane (16:00) na temat indeksu Chicago PMI za maj oraz wieczorną (20:00) publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC z 10 maja.

USD/PLN

Z technicznego punktu widzenia na parze dolara względem złotego nie zaszły w zasadzie żadne, poważne zmiany. Od kilku dni poruszamy się w niewielkiej konsolidacji. Od dołu jest ona ograniczona rejonem 3,05, natomiast od góry głównym oporem jest poziom 3,13. Przez cały czas można zakładać, że wzrostowe odbicie z połowy maja było jedynie korektą wcześniejszej, kwietniowej fali spadkowej. Korekta zatrzymała się bowiem już na 38,2% zniesieniu poprzedniego spadku i obecnie widoczne są problemy z jej pogłębieniem. Jeśli chodzi o wsparcia, to oprócz wspomnianego 3,05 popytu można się jeszcze spodziewać przy cenie 3,0325 oraz niżej również przy 2,9850.

EUR/PLN

Dalszy wzrost wartości euro widoczny jest względem złotego. Udało się stronie popytowej powrócić ponad poziom linii szyi kilkudniowej RGR. Obecnie sytuacja w zasadzie pozostaje bez zmian, czyli głównym oporem jest cena 3,9950 - 4,00, natomiast wsparcia doszukiwać należałoby się przy cenie 3,90. Jego przekroczenie sugerowałoby pogłębienie korekty ostatniej fali wzrostowej w stronę 3,87.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Bez większych zmian przedstawia się sytuacja krótkoterminowa na koszyku. Wczoraj po raz kolejny udało się bykom wybronić wsparcie przy cenie 3,4820/25. Układ wsparć i oporów pozostaje zatem bez zmian, czyli najbliższym poziomem o charakterze popytowym jest 3,4820, natomiast niżej również okolice 3,43 - 3,44. Jeśli natomiast chodzi o opory, to podaży spodziewać należałoby się przy cenie 3,55 oraz wyżej również przy 3,57 oraz 3,59.

GBP/PLN

Zdecydowanie ciekawiej z technicznego punktu widzenia wygląda sytuacja na parze funta względem krajowej waluty. Ostatnie przełamanie rocznej linii trendu spadkowego pozwoliło na wygenerowanie średnioterminowych sygnałów sprzedaży złotego. Jak na razie obserwowaliśmy dwukrotną próbę zejście kursu pod poziom przełamanej linii, ale w obu przypadkach udało się bykom nie dopuścić do jego przełamania. Co jednak ciekawe, dzisiejszy dzień, przynosi już nieznaczne umocnieni złotego. Jeśli byłoby ono kontynuowane, wówczas doszłoby do ukształtowania się prawego ramienia formacji RGR, a to z kolei zdecydowanie zwiększyłoby wagę poziomu 5,69 - 5,70 jako wsparcia. Jego przełamanie byłoby już dla posiadaczy długich pozycji bardzo negatywnym sygnałem, bowiem prawdopodobieństwo powrotu kursu pod poziom linii trendu znacznie by wzrosło.

CHF/PLN

Mniej więcej podobnej sytuacji można się obecnie również doszukiwać na parze franka szwajcarskiego względem złotego. Tutaj za istotne należałoby uznać wsparcie w rejonie 2,50. Jego przełamanie również odbierałoby stronie popytowej sporo argumentów i bylibyśmy wówczas prawdopodobnie świadkami skierowania kursu w stronę 2,44, czyli rejonów minimów z początku maja. Jeśli natomiast chodzi o najbliższe poziomu oporu, to za takowy uznać należałoby cenę 2,55 oraz wyżej niedawne maksima wyznaczone przy cenie 2,5750. Ich przełamanie kazałoby się liczyć z kontynuacją wzrostu wartości szwajcarskiej waluty.Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama