Jeśli głębiej wgryźć się w te dane, to mamy bardzo miłą niespodziankę.
Większa liczba wniosków to skromna zachęta do braku podwyżek. Kluczem do
dzisiejszej sesji przy neutralnym ISM mogłoby się (dość zaskakująco) okazać
jednostkowe koszty pracy, które w USA wzrosły w I kw. jedynie o 1,6% zamiast
podawanych wcześniej 2,5% (prognozowano spadek do 1,8-1,9%). Ale to jeszcze