Na dzisiaj pozostaje nam jedynie naśladować ruchy na głównych parach, bowiem jeśli chodzi o impulsy o charakterze fundamentalnym, to na dzisiaj takowe prawdopodobnie się nie pojawią (nie ma ważniejszych danych makroekonomicznych).
USD/PLN
Z technicznego punktu widzenia również niewiele się zmieniło. Dolar względem złotego atakuje obecnie najbliższy poziom oporu, jakim jest ponad 2-tygodniowa linia spadkowa przy cenie 3,0820. Można zakładać, że przełamanie tego poziomu mogłoby zachęcać do przetestowania okolic 3,1250, czyli majowych maksimów, które są kolejnym poziomem oporu.
EUR/PLN
O ile złoty traci dziś względem dolara, o tyle korekcyjne umocnienie krajowej waluty obserwujemy względem euro. Ciężko tu jednak mówić o jakichś dużych ruchach. Jeśli spojrzymy na sytuację tej pary nieco z dystansu, to aktualne, krótkoterminowe wahania i tak mają ograniczone znaczenie. Głównym problemem kupujących jest cały czas rejon 4,00. Można powiedzieć, że dopiero jego wyraźne sforsowanie winno być impulsem do dalszego spadku wartości krajowej waluty. Jeśli chodzi o wsparcia, to te zlokalizowane są w rejonie 3,90 - 3,91.