Reklama

Ostatnia godzina

Publikacja: 08.06.2006 15:00

Po dość podejrzanym spadku ceny skoczyły w górę. Oczywiście nikt nie

neguje faktu, że nadal przecena wobec wczorajszego zamknięcia jest spora,

to jednak poprawa nastrojów w końcówce notowań może sprawić, że jutro

nadrobimy znaczą część dzisiejszych strat. Tym bardziej, że w opiniach da

się już wyczuć oczekiwanie na odbicie w USA. Martwić może tylko jeden,

Reklama
Reklama

choć dość poważny element. Odbicie mamy głównie na terminowym, gdy na

kasowym dynamika wzrostu jest znacznie mniejsza. Dodatnia baza w okolicy

dołka, to nie jest oznaka siły. Tym samym nie należy wykluczać ponownego

zbliżenia się do dołków sesji. Nowe minima chyba już dziś nam nie grożą. M

71-72. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama