Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wydaje się, że zmiany, jakie pojawiły się wczoraj na rynku walutowym, mają szansę zmienić nieco wyraźniej układ sił na poszczególnych parach. Dolar od początku tygodnia sukcesywnie zyskuje na wartości. W przypadku eurodolara udało się wreszcie przełamać kluczową w krótkim terminie popytową barierę w zakresie 1,27 - 1,2750, co może się teraz przekładać na dalszy wzrost wartości amerykańskiej waluty.

Publikacja: 09.06.2006 07:15

Wczoraj dolarowi sprzyjały również publikacje makroekonomiczne. Poznaliśmy decyzję Banku Anglii w sprawie poziomu stóp procentowych. Z tej strony nie było zaskoczenia i zgodnie z prognozami stopy nie zostały zmienione i nadal wynoszą 4,5%. Swoją decyzję ogłosił także Europejski Bank Centralny. Cena pieniądza została podniesiona o 25pb do poziomu 2,75%. Choć decyzja była zgodna z oczekiwaniami, to widać już jednak było presję spadku wartości euro (co tym samym pomagało dolarowi), a więc można sądzić, że część rynku po cichu spodziewała się podniesienia stóp nawet o 50pb. Ostatecznym impulsem pomagającym amerykańskiej walucie były popołudniowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Oczekiwano, że ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wyniesie 325k, natomiast faktycznie było ich jedynie 302k. Pod względem publikacji makroekonomicznych piątek będzie raczej spokojny i nie należy się spodziewać, żeby któreś dane jakoś wyraźniej poruszyły rynkiem. Z rynku amerykańskiego poznamy jedynie kwietniowy bilans handlu zagranicznego (prog. deficyt 65mld USD) oraz ceny w imporcie oraz eksporcie. Z danych spoza USA od rana podany zostanie również kwietniowy bilans handlowy Wielkiej Brytanii, natomiast w południe dowiemy się, jak w kwietniu zmieniła się produkcja przemysłowa w Niemczech.

EUR/USD

Nie udało się wczoraj bykom utrzymać najbliższego, ale kluczowego wsparcia w rejonie 1,2750. Była tam zlokalizowana miesięczna linia oparta o dołki z ostatnich tygodni. Jej poziom można było uznawać za istotny, bowiem linia opierała się o 4 punkty styczne, zatem stąd tak silna reakcja po jej przekroczeniu. Obecnie obraz techniczny tej pary uległ więc pogorszeniu i można szacować, że w krótkim terminie doszło tu już do zmiany trendu. Ostateczną odpowiedź w tej kwestii poznamy zapewne podczas ewentualnych prób wzrostowego odreagowania. Jeśli nie uda się bykom skutecznie powrócić powyżej 1,2750 tylko podaż ponownie zaatakuje, wówczas należałoby się spodziewać dalszego wzrostu wartości amerykańskiej waluty na tej parze w kierunku kolejnego wsparcia, czyli 1,25.

USD/JPY

Nieco inaczej sytuacja przedstawia się na dolarze względem japońskiej waluty. Tutaj również byliśmy świadkami wzrostu wartości dolara, ale na przestrzeni ostatnich godzin amerykańska waluta nieco wyraźniej się osłabia. Na razie można to uznać za tworzenie czegoś na kształt ruchu powrotnego do przełamanych oporów, czyli 113,35/60. Jeśli rynek nie zdoła się pod ten poziom cofnąć, krótkoterminowe sygnały kupna będą nadal aktualne.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Można zakładać, że to osłabienie dolara wobec jena jest niejako pochodną umocnienia jena względem euro. Wspominałem wczoraj, że mamy tu do czynienia z około 2-tygodniową linią wzrostową, ale o bardzo dużym znaczeniu. Po wzrostowym odbiciu ze środy z jej poziomu, utworzony został już siódmy punkt styczny i to w miarę dokładny. Wsparcie o takim znaczeniu ma zwykle to do siebie, że jego ewentualne przełamanie niesie ze sobą już spore konsekwencje i tak było również w tym przypadku. Przełamanie wsparcia przełożyło się na wyznaczenie dynamicznej fali wzrostu wartości jena. Co więcej, wcześniej podjęte zostały próby wyprowadzenia rynku powyżej kwietniowych maksimów przy 145,44, ale próba się tu nie powiodła i z niewiele wyższego poziomu mieliśmy do czynienia z cofnięciem się cen. Tym samym rejon 145,44 uległ teraz wzmocnieniu jako opór.

GBP/USD

Negatywne sygnały pojawiły się także na parze funta względem amerykańskiej waluty. Nie udało się kupującym utrzymać okolic wsparcia w postaci krótkoterminowej, 1,5-tygodniowej linii trendu wzrostowego. Niewiele niżej przełamane zostało również wsparcie w postaci dołka sprzed dwóch tygodni, czyli 1,8529. Obraz techniczny tej pary uległ obecnie pogorszeniu i można zakładać, że aby mówić o polepszeniu sytuacji, kupujący musieliby wyprowadzić ceny przynajmniej powyżej najbliższego oporu, czyli 1,8529. Póki nie uda się skuteczne nad niego powrócić, krótkoterminowa sytuacja będzie sprzyjać posiadaczom amerykańskiej waluty.

USD/CHF

Z dosyć wyraźnym umocnieniem dolara mieliśmy także do czynienia na parze względem szwajcarskiej waluty. Udało się tu kupującym przełamać opór w postaci linii opartej o maksima z poprzednich tygodni. Linia znajdowała się przy cenie 1,2290 i jej przekroczenie zainicjowało dosyć dynamiczną falę wyprzedaży szwajcarskiej waluty. Obraz rynku z punktu widzenia posiadaczy dolara uległ więc poprawie i należałoby się spodziewać kontynuacji wzrostu wartości amerykańskiej waluty w kierunku kolejnego, najbliższego oporu, który zlokalizowany jest aktualnie przy cenie 1,2450. Jeśli chodzi o krótkoterminowe wsparcia, to najbliższym jest obecnie rejon 1,2280 oraz nieco niżej popytu należałoby się również spodziewać w okolicach 1,2240.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama