Reklama

Czekamy na popyt

Publikacja: 09.06.2006 13:45

PEO traci już 3,3% i jest jednym z największych balastów dla indeksu. Nie

bez znaczenia jest też słabość pozostałych spółek, jak PKN czy PKO. Mamy

kolejne nowe minimum sesji. Tym razem na poziomie 2733 pkt. Czy to już

ostatnie? Patrząc na rynek można powątpiewać. Na razie nie widać większego

popytu, który były w stanie pomóc cenom wydobyć się z zapaści (a chyba

Reklama
Reklama

powinien się pokazać, ze względu na poziom notowań). Inna sprawa, że na

razie tragedii nie widać, bo od maksa sesji zjechaliśmy raptem o 75 pkt.

Bywały gorsze sesje. Tu smaczku dodaje bliskość wsparcia. Stąd

oczekiwanie, że jednak popyt się pokaże. M 42-43. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama